Wszystko o hamburgerach. Nie wymyślili ich Amerykanie

0
393
źródło: Envato Elements

Miłośnicy hamburgerów mogą dziś dać upust swoim kulinarnym emocjom. 28 maja obchodzimy Światowy Dzień Hamburgerów. Nie twierdzę, że ów dzień obchodzimy wszyscy. Ale zasadniczo każdy hamburgery lubi. Nawet weganie mają swoją wersję popularnych kotletów.

Kto stoi za najsłynniejszym fast-foodem świata? Prawdopodobnie… Niemcy. Od 1838 roku mieszkańcy Hamburga zajadali się befsztykiem po hambursku. Był to kotlet z siekanej wołowiny – pradziadek dzisiejszego BigMaca. Hamburgery przywieźli do Stanów Zjednoczonych imigranci z Niemiec.

Amerykanie z kolei są święcie przekonani, że hamburgery narodziły się w USA. O ich genezie można nawet przeczytać w jednym z opasłych tomów w Bibliotece Kongresu. Podobno stoi za nimi Louis Lassen z Connecticut, który miał wymyślić kanapkę w 1900 roku. Co istotne mieli go zainspirować marynarze z Hamburga. Wszystkie tropy prowadzą do Niemiec.

Największym burgerem świata, który wylądował w Księdze Rekordów Guinessa, jest burger… niemiecki. Kanapka została przygotowana w Pilsting 9 lipca 2017 roku. Ważyła ponad tonę (dokładnie 1164,2 kg) a składniki, z których została przygotowana, wystarczyłyby do upichcenia 3 tysięcy standardowych burgerów. Poprzedni rekord należał do Amerykanów.

biurorekordow.pl. hamburger-rekordzista

Ile hamburgerów zjadają Amerykanie?

Przeciętny Amerykanin pochłania trzy hamburgery w tygodniu. Najdroższy burger świata kosztował 10 tys. dolarów a pieniądze z jego sprzedaży trafiły na cel charytatywny. Kanapka była przyprawiona truflami i płatkami z 24-karatowego złota.

Jedną z najstarszych burgerowni w USA jest knajpka w Connecticut. Mięso do kanapek pieczone jest na kilkudziesięcioletnich grillach gazowych i serwowane na chlebie tostowym, bez keczupu czy musztardy.

Zakochany w hamburgerach

Takeru Kobayashi to człowiek, który ma świra na punkcie hamburgerów. Japończyk był rekordzistą w jedzeniu na czas. W ciągu 8 minut potrafił zjeść 97 hamburgerów (wynik z 2006) roku. Nie udało nam się ustalić, jak się dziś miewa i czy dalej jest amatorem fast-foodów.

Wikimedia Commons, Takeru Kobayashi w 2007 roku

Standardowy domowy hamburger waży 100 g i ma ok. 300 kcal. Żeby spalić takiego malucha należy jeździć na rowerze przez co najmniej 20 minut. Smacznego!

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię