Szwajcarzy całują krowy i chwalą się tym w internecie. O co chodzi?

0
269

Internauci z Austrii, Niemiec i Szwajcarii zwariowali na punkcie KuhKussChallenge. W ramach wyzwania całują krowy, a zebrane pieniądze przeznaczają na cele charytatywne.

Wszystkiemu “winna” jest aplikacja Castl. Szwajcarzy wpadli na pomysł zorganizowania nietuzinkowego challlange’u KuhKussChallenge. Chodzi o to, aby całować krowy w pysk, wszystko filmować lub fotografować i umieszczać na portalach społecznościowych z odpowiednim hasztagiem.

Elisabeth Köstinger, austriacka minister ds. Zrównoważonego Rozwoju i Turystyki, ostrzega internautów przed nową modą. Köstinger przypomina, że krowy bywają agresywne a pastwiska nie są miejscem do miłosnych igraszek z bydłem.

Nie jest do końca jasne, w jaki sposób twórcy aplikacji Castl zbierają pieniądze na cele charytatywne. Każdy, kto weźmie udział w wyzwaniu przekazuje kasę  na wybraną organizację charytatywną. Zebrane w aplikacji punkty można wymieniać na nagrody.

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię