Nie kosił trawnika. Zapłaci 30 tysięcy dolarów kary

0
595
źródło: pixabay.com

Jim Ficken z Dunedin na Florydzie musi zapłacić blisko 30 tys. dolarów kary. Przez 60 dni mężczyzna nie kosił trawnika przy własnym domu. Powód? Wyjechał, by zająć się sprawami spadkowymi.

Nieskoszonym trawnikiem zajął się John Stossel, dziennikarz portalu reason.com.

Byłem zszokowany. Nie spodziewałem się tak wysokiej kary

– mówi Jim Ficken.

Prawo miasta Dunedin stanowi jasno, że trawnik trzeba kosić regularnie, by długość poszczególnych źdźbeł nie przekroczyła określonych norm. Trawnik Jima Fickena przekroczył normy o 10 cali.

Co ciekawe władze miasta mogły wynająć kogoś do skoszenia niewygolonego trawnika, ale tego nie zrobiły. Za taką usługę ukarany John Ficken zapłaciłby jedynie 150 dolarów.

Miasto Dunedin zarabia krocie na wlepianiu kar niesubordynowanym mieszkańcom. W 2007 roku kary wyniosło 34 tysiące dolarów. W ubiegłym roku miasto zarobiło już 1,3 mln dolarów. To wzrost o 4 tysiące procent.

Władze miasta bronią się twierdząc, że Ficken jest recydywistą i ma w głębokim poważaniu utrzymywanie swojej własności w należytym porządku.

Twarde prawo, ale prawo. Więc krnąbrny mieszkaniec Dunedin uregulował swój dług.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię