Fala ekstremalnego upału nadciąga nad Chicago. Padnie rekord?

źródło: Envato Elements

Tak upalnie w Chicago nie było od siedmiu lat. Meteorolodzy ostrzegają, że w czwartek i piątek może paść pogodowy rekord, z temperaturą powyżej 100 stopni Fahrenheita. Ostatnio trzycyfrowy wynik termometry w Chicago pokazały 4 i 5 lipca 2012 roku.

Jeżeli przewidywania meteorologów się sprawdzą – czeka nas pogodowy armagedon.

Upał będzie śmiertelnie niebezpieczny. Oficjalnym rekordem lipca dla Chicago jest 105 stopni Fahrenheita. Taki wynik odnotowano w 24 lipca 1934 roku.

W 1995 roku Chicago zalała fala upałów, w wyniku której zmarło 700 osób. Jak podaje serwis weather.gov 13 lipca 1995 roku temperatura wyniosła 104 stopnie Fahrenheita. 14 lipca spadła o 4 stopnie. W latach 1980-1989 termometry dwanaście razy pokazały 100 stopni. W latach 1940-1949 było 10 dni z tak wysoką temperaturą.

Jak sobie radzić z upałem?

Podczas upałów powinniśmy pić więcej płynów – nawet 3 litry w ciągu doby i unikać lodowatych napojów – ze względu na ryzyko wystąpienia szoku termicznego. Warto postawić na wodę mineralną. W upalne dni sprawdza się dieta lekkostrawna – soczyste warzywa i owoce.

Ubrania na upał

Wbrew pozorom nie należy odsłaniać ciała, które wystawione na słońce szybciej traci wodę. Luźne, zabudowane, przewiewne i jasne ubrania – sprawdzą się najlepiej. Czapka z daszkiem – obowiązkowo, ale uwaga! Należy osłonić kark, który narażony jest na oparzenia słoneczne. Krem z filtrem to podstawa – promienie słoneczne przenikają przez tkaniny.

W upalne dni zrezygnujmy ze spacerów. Im mniej będziemy przebywać na zewnątrz, tym lepiej. Najlepiej pozostańmy w klimatyzowanych pomieszczeniach, a naszą aktywność fizyczną na zewnątrz ograniczmy tylko do otwierania drzwi – samochodu, domu albo mieszkania.

Pamiętajmy o naszych zwierzętach. Im także jest gorąco!

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię