7.1 C
Chicago
Tuesday, October 15, 2019
Home Kultura

Mariusz Szczygieł laureatem Nike 2019 za zbiór reportaży “Nie ma”

0
84

Zaledwie kilkanaście minut temu, w gmachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego zakończyła się gala, podczas której przyznano Nagrodę Literacką Nike 2019, jedną z najbardziej prestiżowych nagród literackich w Polsce.

Jury w składzie:

Teresa Bogucka, Agata Dowgird, Maryla Hopfinger, Dariusz Kosiński, Anna Nasiłowska, Antoni Pawlak, Paweł Próchniak, Joanna Szczęsna, Marek Zaleski (przewodniczący)

nagrodziło książkę “Nie ma” autorstwa Mariusza Szczygła

Już po raz 23. nagroda Literacka Nike zostala przyznana za najlepszą książkę roku, niezależnie od gatunku literackiego. Lista 20 nominowanych została ogłoszona w maju. Na początku września, z dwudziestki nominowanych jury wybrało siedmiu finalistów.
Tegoroczny finał został zdominowany przez powieści. W gronie nominowanych były ich aż cztery.
Szanse na wygraną miały także dwa reportaże oraz jedna biografia.

Ciężko to unieść. Wzruszyłem się – powiedział Mariusz Szczygieł trzymając statuetkę w rękach.

Szczygieł otrzymał 100 tysięcy złotych i statuetkę.

W sobotni wieczór ogłoszono, że nagrodę czytelników “Gazety Wyborczej”  otrzymał także Mariusz Szczygieł.

Wygłaszając laudację, przewodniczący komisji określił książkę Szczygła jako “Rozsypane archiwum z poszukiwań odpowiedzi na pytanie fundamentalne: dlaczego czegoś raczej nie ma, niż jest?“. – To brawurowe i ekscentryczne podejście, jak na reportaż, którego racją jest przecież to, co jest, co się zdarzyło i co jest w sposób natrętny, bulwersujący. We wstępie do swojej książki autor zawiadamia czytelnika, że dedykuje ją przyjaciołom, którzy już odeszli. Lecz ich nieobecność stanowi rzeczywisty wymiar jego codzienności. To tylko jedna z postaci owego “nie ma”, z jaką mamy tu do czynienia” powiedział.

“Owo “nie ma” bywa pragnieniem i bywa nieobecnością. Poczuciem obcości, brakiem dobrych odpowiedzi, brakiem sprawiedliwości. To, czego nie ma staje się nieuchwytne i niepoliczalne, a to, co jest, sterczy samotnie jak szyderstwo, bo okazuje się nie dość być tym, czym jest. Tak jest w tekstach tej książki (…) Zawsze tekst ceruje dziurę po czymś, czego nie ma. Co jest tylko w zamian albo jest grą, maskaradą, jakimś brakiem. Reportaż to nieumiejętność przeżycia własnego doświadczenia egzystencjalnego za pomocą fikcji, zwierza się autor w książce. Fikcja jest więc reporterowi zakazana. Ale nie literackość. Właśnie tym, co nadaje tekstom Mariusza Szczygła wyraźną autorską sygnaturę jest wypracowana literackość oraz osobisty, medytacyjny lub zgoła liryczny ton” – dodał nazywając Szczygła twórcą “nowego gatunku, reportażu egzystencjalnego.

Laureat, dziękując do wyróżnienia odniósł się słowami – “Przyszedł w moim życiu taki moment, że pomyślałem, że nie pisze tylko dla czytelników, swoich bohaterek i bohaterów, ale mogę pisać reportaż także dla siebie. Pisarze fikcji mogą różne swoje sprawy pozałatwiać powieściami. Pomyślałem, że można to też robić repoertażem. Opisując cudze życie też coś dawać sobie.

– Nie umiem zmyślać. Gdybym zmyślał to pisałbym powieści, które by mi pomagały w życiu. Ale pomagają mi moi bohaterowie” – dodał.

“Polska literatura broni się i nie potrzebuje kurateli państwa. Ona potrzebuje mądrego mecenasa i wolności. To nie jest przypadek, że najlepsze dzieła literackie powstawały nie dzięki państwu, ale mimo państwa. Dlatego jestem spokojny o jej przyszłość” – dodał Kurski.

W poprzednich latach laureatami Nagrody Literackiej Nike byli:

  • Marcin Wicha “Rzeczy, których nie wyrzuciłem” (2018);
  • Cezary Łazarewicz, za reportaż “Żeby nie było śladów” (2017);
  • Bronka Nowicka, za debiutancką, poetycką książkę “Nakarmić kamień” (2016);
  • Olga Tokarczuk, za historyczną powieść “Księgi Jakubowe” (2015);
  • Karol Modzelewski, za autobiografię “Zajeździmy kobyłę historii” (2014);
  •  Joanna Bator, za nawiązującą do konwencji gotyckiej powieść “Ciemno, prawie noc” (2013).

Brawo!

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię