Szok na rynku ropy! Historia nie znała takiego przypadku

Petrochemical plant with blue sky

Coś takiego dzieje się po raz pierwszy w historii. Cena baryłki ropy spadła poniżej zera. Po raz pierwszy w historii cena ropy WTI w kontraktach terminowych na maj spadła o ponad 300 proc. i kosztowała nawet… -37,63 dol. W praktyce oznacza to, że sprzedający musi dopłacić kupującemu za odebranie ropy.

To wpływ kilku czynników. Popyt na surowiec spada z powodu pandemii koronawirusa, a potencjalni nabywcy mają już pełne magazyny, więc rosną obawy związane ze składowaniem surowca. Opłacić trzeba zatem transport i przechowanie ropy, której nikt nie chce.

Wg rynku ogłoszenie kilka dni temu przez organizację OPEC+ cięcie wydobycia ropy związane z mniejszym popytem jest zbyt małe. Zmniejszenie światowego wydobycia miało na celu  zrównoważenie światowych rynków ropy w czasie najmocniejszego od 30 lat spadku popytu na paliwa – z powodu epidemii koronawirusa. Tak się niestety nie stało.

Jest to największa taka przecenia w dziejach. Ostatnie rekordowe minimum wyniosło 10 dolarów za baryłkę, co miało miejsce 31 marca 1986 roku.

Ropa Brent, w przypadku której obowiązują już kontrakty na czerwiec, potaniała o ok. 9 proc. i kosztowała 25,58 dol. za baryłkę.

Prezydent Donald Trump wyraził przekonanie, że ujemne ceny ropy mają tymczasowy charakter.
„Problem polega na tym, że ludzie na całym świecie nie jeżdżą samochodami, zamknięte są fabryki. Popyt spadł o 40-50% ale niedługo on wzrośnie” – mówił Donald Trump. Amerykański prezydent powiedział, że rozważa dodanie 75 milionów baryłek ropy do rezerw strategicznych USA.

 

żródło: Business Insider, money.pl , Iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię