Po ulicach grasują wygłodniałe i agresywne szczury

Centrum Kontroli Chorób (CDC)  wydało ostrzeżenie o „agresywnych” szczurach grasujących po ulicach Chicago. 

Podczas gdy bary i restauracje bary  są puste, coraz bardziej głodne i agresywne szczury są zauważane w dzielnicach mieszkalnych, w tym w domach, na podwórkach, a nawet w samochodach. Do tej pory żyły w ukryciu i żywiły się resztkami pożywienia wyrzucanymi codziennie na śmietniki przez restauracje i sklepy.

„Są głodne” – powiedział Robert Villamil, właściciel firmy Crow Pest Control. „Szczury są dzikie, szukają pożywienia i próbują przetrwać.”

Gryzonie oddalają się od pustych restauracji i barów, gdzie kiedyś znajdowały jedzenie i gnają na tereny mieszkalne w poszukiwaniu pożywienia.

Centrum Kontroli Chorób (CDC) wydało  ostrzeżenie o „nietypowym lub agresywne zachowaniu gryzoni” . Kilka miast w USA zgłosiły wzrost aktywności gryzoni. W całym Nowym Jorku jest ich ponad dwa miliony. Na nowojorskich ulicach jest ich więcej niż przechodniów. Władze miasta apelują, aby nowojorczycy wychodzący na spacer z psami i małymi dziećmi byli bardzo ostrożni, bo zdarza się, że szczury atakują psy. Ich stada pojawiły się również w Central Parku, w którym wypoczywa coraz więcej ludzi .Mają więc tam szansę na znalezienie resztek pożywienia.

Również w Chicago eksperci od zwalczania szkodników dostają większa liczbę zgłoszeń i telefonów.„Są bardzo agresywne. Próbują dostać się na podwórka, do garaży” -powiedział Villamil.

Gryzonie z braku pożywienia posunęły się do kanibalizmu. Zajmujący się naukowo gryzoniami Bobby Corrigan ostrzega, że niektóre spanikowane szczury walczą ze sobą. Wygłodniałe szczury, tak jak większość ssaków, stają się agresywne, zabijając i zjadając inne szczury, byleby przeżyć – wyjaśnia

CDC  informuje, że szczury nie przenoszą koronawirusa, ale mogą być groźne. Mieszkańcy powinni zwrócić szczególną uwagę na uszczelnienie budynków, oraz odpowiednio zabezpieczać śmieci.

 

AL

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię