Zaostrzone zarzuty wobec policjanta oskarżonego o śmierć Floyda

0
752

Prokuratura z Minnesoty postawiła dodatkowe zarzuty policjantowi oskarżonemu o spowodowanie śmierci George’a Floyda. W stan oskarżenia postawiono także trzech innych policjantów z Minneapolis, którzy pomagali przy aresztowaniu 46-letniego Afroamerykanina.

Policjant Derek Chauvin, który przez dziewięć minut klęczał na szyi George’a Floyda, co doprowadziło do jego śmierci, początkowo został oskarżony o zabójstwo trzeciego stopnia, czyli spowodowania śmierci w wyniku rażącego lekceważenia ludzkiego życia. Groziło mu za to 25 lat więzienia.

Wczoraj prokurator generalny Minnesoty Keith Ellison poinformował o podniesieniu poziomu zarzutów do morderstwa drugiego stopnia.

“Jestem głęboko przekonany, że te wydarzenia leżą w interesie sprawiedliwości dla pana Floyda, jego rodziny, naszej społeczności i naszego państwa”, powiedział prokurator generalny Minnesoty Keith Ellison, ogłaszając zarzuty.

Według stanowego prawa zakłada ono intencję sprawcy spowodowania śmierci albo doprowadzenie do niej w trakcie innego poważnego przestępstwa. Zarzut ten wiąże się z karą do 40 lat więzienia. “Zgromadziliśmy wszystkie materiały dowodowe, przeanalizowaliśmy prawo kryminalne i postawiliśmy zarzuty, które są oparte na faktach i prawie” – tłumaczył Ellison, który wyraził przekonanie, że uda się doprowadzić do skazania policjanta.

Prokurator poinformował, że pozostałym trzem funkcjonariuszom postawiono zarzuty.

Thomas Lane i J. Alexander Kueng, oraz Tou Thao, który stał w pobliżu innych, nie zostali początkowo oskarżeni. Lane, 37, Kueng, 26 i Thao, 34, są obecnie oskarżeni o współudział w zabójstwie drugiego stopnia.
Chauvin, 44 lata, został aresztowany w zeszłym tygodniu i przebywa w zakładzie karnym Minesocie  w Oak Park. Jego kaucja została podwyższona do 1 miliona dolarów.
Lane, Kueng i Thao zostali aresztowani w środę, kaucja również wynosi 1 milion dolarów.

Za współudział w zabójstwie drugiego stopnia grozi kara  do 10 lat więzienia.

 

AL

źródło: IAR, CNN

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię