W Polsce od dziś mogą wznowić działalność kina i teatry

Rząd w Polsce odmraża instytucje kultury. Od dziś mogą wznowić działalność kina, teatry, filharmonie, audytoria w domach kultury i cyrki. Widzowie, którzy zdecydują się przyjść na film czy spektakl, będą musieli nosić maseczki. Na widowni będzie można wypełnić do 50 procent miejsc.

Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego profesor Piotr Gliński mówił na konferencji prasowej, że decyzja o otwarciu kin czy teatrów należy do ich właścicieli i organizatorów.
„Jedni chcą jak najszybciej się otwierać, inni potrzebują czasu” – mówił szef resortu kultury.
Już dziś na kameralny koncert z udziałem publiczności do Teatru Królewskiego w warszawskich Łazienkach zaprasza dyrektor Polskiej Opery Królewskiej Andrzej Klimczak. Słynne arie i duety Wolfganga Amadeusza Mozarta zabrzmią w kameralnych opracowaniach, w wykonaniu znakomitych solistów – Olgi Pasiecznik i Roberta Gierlacha.
„Najważniejsza jest teraz misja. Trzeba powoli zacząć. Najważniejsze jest, żeby ta kultura istniała, żeby była możliwość spotkania się z artystami, żeby oni czuli, że są potrzebni” – podkreśla Andrzej Klimczak.
Dyrektor TR Warszawa Natalia Dzieduszycka podkreśla, że instytucja przygotowuje się na ponowne przyjęcie widzów, ale potrzebuje na to więcej czasu.
”Zrobimy wszystko, żeby publiczność wracając do teatru czuła się bezpiecznie” – mówi Dzieduszycka. Zwraca też uwagę na czynnik ekonomiczny. Podkreśla, że w przypadku jej teatru minimalna rentowność osiągana jest przy średnio 70 procentach widowni.
Już od dziś warszawska publiczność będzie mogła odwiedzać niektóre kina studyjne, między innymi Muranów, Wisłę i Lunę. Multipleksy zapowiadają otwarcie swoich kin w późniejszych terminach, kiedy potwierdzone zostaną daty premier dużych produkcji. Resort kultury zaleca przygotowanie w pierwszej kolejności wydarzeń artystycznych w kameralnej obsadzie, z uwzględnieniem możliwości przeprowadzenia prób w dużych salach z zachowaniem wymaganego dystansu.
MKiDN proponuje adaptację spektakli repertuarowych oraz programów koncertowych na potrzeby pokazów i koncertów plenerowych (gdy ich organizacja będzie możliwa) oraz ograniczenia składu orkiestry. Jeżeli chodzi o aktorów, zalecane jest „przeprowadzanie poszczególnych działań artystycznych z dostosowaniem odległości 1,5 metra pomiędzy występującymi tam, gdzie będzie to możliwe”.
Resort zaleca zbieranie danych osobowych widzów, umożliwiający łatwy kontakt z uczestnikami wydarzenia po jego zakończeniu. Zbieranie ich nie jest obligatoryjne, ale rekomendowane w miarę możliwości, tak by ułatwić służbom sanitarnym dochodzenie epidemiologiczne na wypadek wykrycia, że osoba zakażona brała udział w danym wydarzeniu. Dane takie powinny być przechowywane przez organizatora przez 2 tygodnie.
Od ubiegłego weekendu mogą się odbywać koncerty plenerowe. Obowiązuje jednak limit 150 uczestników. Od 18 maja dozwolone są – przy zachowaniu dystansu społecznego – kina plenerowe, plany filmowe, próby, nagrania oraz indywidualne lekcje na uczelniach artystycznych.
Wcześniej – od 4 maja mogły wznowić działalność muzea, galerie sztuki, biblioteki, archiwa oraz księgarnie i księgarnie w galeriach handlowych.

„Dramatyczna sytuacja, w której znalazły się kinematografie na całym świecie po wybuchu pandemii COVID-19, nie ma sobie równych w ciągu 125 lat istnienia kina. Wstrzymanie produkcji filmowej, zamknięcie kin i powszechna izolacja domowa doprowadziły nie tylko do całkowitego paraliżu rynku audiowizualnego, ale też do nieuniknionej zmiany przyzwyczajeń widzów. Podstawowym źródłem rozrywki stał się w obecnej sytuacji internet i wiele wskazuje na to, że niełatwo będzie przekonać widzów do zmiany przyzwyczajeń. Nawet, gdy zagrożenie epidemiologiczne zostanie już wykluczone, bądź znacząco zminimalizowane, trudno będzie widzom przełamać utrwaloną przez wydarzenia ostatnich miesięcy barierę strachu przed uczestnictwem we wspólnym seansie” – napisał w specjalnym apelu szef Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Radosław Śmigulski. „By ułatwić kinom restart po kilkumiesięcznym okresie ich przymusowego zamknięcia z powodu pandemii, funkcjonujący przy Polskim Instytucie Sztuki Filmowej zespół ds. kryzysu w branży kinematograficznej opracował specjalną kampanię promocyjną pod roboczym tytułem „Wracamy do kina”. Jej celem ma być zachęcenie widzów do powrotu do kin i odbudowa wizerunku kina jako miejsca bezpiecznego i gwarantującego najwyższą jakość rozrywki oraz przeżyć związanych z odbiorem sztuki filmowej” – dodał.

„Pamiętajmy, że to właśnie kino jest pierwszym i naturalnym miejscem kontaktu z filmem, w którym można doznać w sposób szczególny głębokich emocji i wspólnych przeżyć. Nie wolno nam dopuścić do odrzucenia przez widzów tej ważnej i cennej formy rozrywki. Czas narodowej kwarantanny przeminie wraz z epidemią, a nawyki wykształcone w tym okresie pozostaną z nami długo. Nie dopuśćmy do upadku kin i zaprzepaszczenia 125-letniej tradycji odbioru dzieła filmowego” – podkreślił Śmigulski.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/# Piotrowska/i jf/w kry/ Ameryka po polsku

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię