Jarosław Kaczyński: ponowne zwycięstwo Dudy leży w elementarnym interesie Polski

zdjęcie :Wikipedia

Prezes PiS Jarosław Kaczyński napisał, że ponowne zwycięstwo wyborcze prezydenta Andrzeja Dudy leży w elementarnym interesie Polski.

W liście do członków ugrupowania podkreślił, że prezydent jest współtwórcą dobrej zmiany, czyli reform w sferze polityki gospodarczej, zagranicznej i polityki bezpieczeństwa, w dziedzinie oświaty i kultury oraz polityki historycznej. Jarosław Kaczyński dodał, że zmianom tym towarzyszyły reformy struktury państwa służące przywracaniu Polakom elementarnych praw obywatelskich, przede wszystkim równości, poprzez budowę sprawności i sprawczości państwa. „Chodzi więc o odrzucenie systemu głęboko niesprawiedliwego, godzącego w interesy milionów Obywateli, prowadzącego do bezrobocia, niskich płac, niskich świadczeń społecznych i jednocześnie nieefektywnego, niezdolnego do podejmowania wielkich przedsięwzięć zbiorowych, jak np. wielkich inwestycji, systemu obciążonego ogromną korupcją i przyzwalającego na wyprowadzanie z Polski wielkich środków za granicę” – czytamy w liście.

Prezes PiS pisał też, że celem jest budowa demokracji i praworządności, opartej na rzeczywistych prawach politycznych obywateli, pluralizmie w sferze mediów i informacji, politykę społeczną, wspierajacą rodziny i najsłabszych.

Jarosław Kaczyński podkreślił potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa Polsce, zagwarantowania jej właściwej pozycji międzynarodowej. „Będzie to możliwe tylko wtedy, jeśli obok zagwarantowania siły gospodarczej i militarnej zbudujemy także siłę społeczną, wyrastająca z poczucia przynależności do polskiej wspólnoty, patriotyzmu, poczucia wartości, pozbycia się kompleksów i odrzucenia systemu, którego ważną cechą były działania prowadzące do dezintegracji społeczej, tworzenia poczucia niższości i demoralizacji”. Jak podkreślił, musi temu służyć „obrona prawdy o historii Polski, przeciwdziałanie haniebnym i bezpodstawnym oskarżeniom, rzucanym na nasz naród od dziesięcioleci, jeśli chodzi o postawy Polaków w czasie II wojny światowej oraz od stuleci, gdy mowa jest o uzasadnianiu zaborów i przyczynach upadku I Rzeczpospolitej”.

Przypomniał, że Polska, podobnie, jak cały świat, zmaga się z kryzysem, wywołanym epidemią. „W naszej Ojczyźnie pandemia została wykorzystana do wywołania kryzysu konstytucyjnego” – napisał prezes PiS. Jak wyjaśnił, chodzi tu o uniemożliwienie przez opozycję przeprowadzenia w maju wyborów prezydenckich. Dodał, że opozycja „wciąż broni starego systemu, broni przywilejów tak zwanych elit, dąży do podporządkowania polskich spraw obcym wpływom, chce podtrzymać pozostałości dawnych zależności PRL i budować nowe”. W walce politycznej wykorzystuje „metody socjotechniki, oparte na kłamstwie”.

Jarosław Kaczyński napisał, że „podjęta została oszukańcza próba przekonania społeczeństwa, że przedstawiciel skrajnej lewicy, którego poglądy znalazły już aż nadto jasny wyraz w sposobie rządzenia Warszawą (w czasie którego dał się poznać jako zagorzały zwolennik ideologii LGBT marzący o tym, by jako pierwszy udzielić ślubu parze homoseksualnej) przedstawia się jako katolika, kontynuatora Solidarności, a nawet osobę nawiązującą do tradycji prezydenta Lecha Kaczyńskiego”.

Prezes PiS podkreślił, że wybór kandydata KO oznaczałby „ciężki kryzys polityczny, społeczny i moralny”. Dodał, że jedyną odpowiedzią na „oszustwa i agresję” opozycji jest podjęcie wielkiego wysiłku, pełnej mobilizacji. „Mamy dziś stan alertu, który się skończy, gdy odniesiemy zwyciestwo” – napisał Jarosław Kaczyński.

„Mamy świetnego, zweryfikowanego przez praktykę kandydata” – pisał prezes PiS o prezydencie Andrzeju Dudzie. Dodał, że podstawowym warunkiem, by doprowadzić do zmian w Polsce, jest wygranie wyborów, „wbrew fali kłamstw, wbrew całej machinie, która wmawia naszym Rodakom, że dobro jest złem, a zło – dobrem”

 

IAR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię