Prezydent Donald Trump poruszył ponownie kwestię powrotu dzieci do szkół jesienią

0
549

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przyznał w czwartek, że istnieje obawa, iż z uwagi na rosnącą ilość zachorowań na koronawirusa niektóre szkoły nie będą gotowe na przyjęcie uczniów jesienią.

Przemawiając na konferencji prasowej w Białym Domu, Donald Trump przyznał, że stany i miasta w których występują ogniska chorobowe „mogą wymagać opóźnienia w otwarciu szkół”. Dodał jednak, że ostateczna decyzja będzie należała do gubernatorów. Prezydent Trump sugeruje, aby każda szkoła tak czy inaczej  „aktywnie przygotowywała się do otwarcia”.

Trump powiedział, że poprosił Kongres o przekazanie szkołom 105 miliardów dolarów w ramach drugiego pakietu pomocowego. Zaznaczył jednocześnie, że jeśli szkoła w dystrykcie nie zostanie ponownie otwarta, pieniądze powinny zostać przekazane rodzicom, by mogli skorzystać z innych opcji edukacyjnych.

„Jeśli szkoły nie zostaną ponownie otwarte, fundusze powinny trafić do rodziców, aby posyłali swoje dzieci do szkoły publicznej, prywatnej, społecznej, religijnej lub domowej” – powiedział. „Wszystkie rodziny powinny mieć możliwość podjęcia właściwej według nich decyzji.”

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię