Dzisiaj mija 76 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

0
47

Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego powiedział, że zatrzymaniem się w godzinę “W” w każdą rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego Polacy pokazują i tłumaczą światu swoją historię. Jan Ołdakowski podkreślił niezwykłość tego momentu.

Jak mówił, zatrzymanie tętniącego życiem miasta – nie tylko Warszawy – w hołdzie bohaterom powstańczego zrywu w 1944 roku to unikalny w skali świata fenomen, który przyciąga do Polski także gości zza granicy.

Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego podkreślił, że “nagle okazuje się, że Warszawa ma ducha, że jest coś, takiego co jednoczy wszystkich – właśnie ten dźwięk syren – że wstają ludzie w najmniej spodziewanych miejscach, że zatrzymują się samochody, że na różne sposoby [ludzie] oddają hołd Powstańcom”. “To zatrzymanie się to jest w ogóle coś niesamowitego” – podkreślił Jan Ołdakowski, dodając, że Muzeum od wielu lat otrzymuje sygnały, że do Polski, do Warszawy przyjeżdżają goście ludzie z zagranicy, żeby przeżyć “ten mistyczny moment, kiedy Warszawa staje”. “Oni mieli poczucie, że biorą udział w jakimś takim olbrzymim rytuale, którego nie rozumieją, ale który mi się podoba” – mówił gość TVP Info.

Jan Ołdakowski podkreślał też nieustającą konieczność mówienia światu o naszej historii. Dodał, że kierowane przez niego Muzeum Powstania Warszawskiego robi to, między innymi pokazując codziennie film “Miasto ruin” z przelotu nad zniszczoną Warszawą. Jak mówił, dziś obejrzeli go amerykańscy żołnierze, którzy przyjechali do Warszawy na obchody rocznicy wybuchu Powstania. W tym filmie, “w ciągu 6 minut możemy im wytłumaczyć, dlaczego II wojna światowa była tak straszliwa w Warszawie, bo oni nic nie wiedzą, nie znają polskiej historii i nagle widzą, że stolica Polski była całkowicie zniszczona” – tłumaczył Jan Ołdakowski.

Powstanie Warszawskie wybuchło 76 lat temu, 1 sierpnia 1944 roku, o 17.00. Było największym zrywem niepodległościowym Armii Krajowej i największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Bój o wyzwolenie stolicy miał trwać kilka dni, powstańcy bronili się jednak znacznie dłużej. Do walki włączyli się mieszkańcy Warszawy, harcerze, a nawet dzieci, które roznosiły meldunki i pomagały w budowaniu barykad. Przez 63 dni znacznie słabiej uzbrojeni od Niemców polscy żołnierze walczyli o każdy dom i każdy metr ziemi. Niektóre budynki wielokrotnie przechodziły z rąk do rąk.

Powstanie zakończyło się kapitulacją. Nie osiągnęło celu wojskowego, ani politycznego. Jednak do dziś jest dla Polaków symbolem męstwa i niezłomnej walki o wolność. W świadomości społecznej bywa uważane za powstanie narodowe.

IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/TVP Info & wcześn./d jl/w dyd

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię