Coraz więcej broni w bagażach podręcznych znajdują agenci TSA

W wyniku zwiększającego się na przestrzeni ostatnich pięciu miesięcy natężenia ruchu powietrznego w Stanach Zjednoczonych agenci TSA czyli Służb Ochrony Lotniska konfiskują trzykrotnie większe ilości broni przewoźnej w bagażach podręcznych podróżnych jak przed wybuchem pandemii koronawirusa.

Ponadto, 80 procent ze znalezionej broni jest naładowana i gotowa do wystrzału.

Jak donosi ochrona amerykańskich lotnisk tylko w lipcu na każdy milion odprawionych osób znaleziono ponad 15 sztuk broni porównaniu do pięciu sztuk w tym samym czasie roku ubiegłego.

Warto dodać, że według prawa federalnego przewożenie broni w bagażu jest dozwolone, jeżeli jest rozładowana i zabezpieczona w specjalnie przystosowanym do tego futerale.

W ubiegłym roku agenci TSA znaleźli w bagażach podróżnych 4,432 rożnego rodzaju pistoletów, z czego 87 procent była załadowana.

W niedziele 9 sierpnia, na amerykańskich lotniskach odprawiono w sumie 831 tys.789 osób czyli najwięcej od 17 marca. Mimo tych wysokich liczb, jest to i tak o prawie trzy czwarte mniej w porównaniu z tym samym okresem 2019 roku.

JR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię