Recesja w Wielkiej Brytanii. Rekordowy spadek PKB

Zjednoczone Królestwo zanotowało największą  od 11 lat recesję. Według opublikowanych dziś danych gospodarka w drugim kwartale skurczyła się o ponad 1/5 w porównaniu do poprzedniego roku. Spadek PKB wyniósł 20,4%.

Poprzednio w takiej sytuacji Wielka Brytania znalazła się w trakcie kryzysu finansowego w latach 2008-2009.

Główny powód to wysoki stopień uzależnienia brytyjskiej gospodarki od sektora usług. A przez długie miesiące restauracje i bary były zamknięte. Drzwi teatrów i sal koncertowych wciąż pozostają zamknięte. „Przyszły ciężkie czasy” – nie ukrywa minister finansów, Rishi Sunak. „Setki tysięcy ludzi straciły pracę, wielu niestety jeszcze ją straci” – stwierdził polityk w rozmowie z BBC, dodając, że choć rząd nie uratuje każdego miejsca pracy, ani każdego biznesu, „nikogo nie pozostawi samego”.

Opozycja nie kryje niepokoju. „Zostaliśmy w tyle, jeśli chodzi o reakcję na kryzys medyczny, zostajemy w tyle jeśli chodzi o działania gospodarcze” – ostrzegła Anneliese Dodds, minister finansów w lewicowym gabinecie cieni. W czerwcu, poluzowano kwarantanne, gospodarka poszła w górę i to wyraźnie. O niemal 9%. To również rekordowy wzrost, jednak eksperci wskazują, że „odbicie” nastąpiło z wyjątkowo niskiego poziomu.

W opublikowanej w zeszłym tygodniu prognozie Bank Anglii przewiduje, że brytyjski PKB osiągnie z powrotem wartość sprzed wybuchu epidemii w czwartym kwartale 2021 r.

Dane wskazują, że cios gospodarczy wywołany przez epidemię koronawirusa, był w drugim kwartale poważniejszy niż w przypadku większości innych dużych gospodarek, w tym Francji (niecałe 19%), Niemiec (niespełna 12%) i USA (ok. 10%). W podobnej sytuacji jest Hiszpania, gdzie spadek wyniósł ponad 22,7%.

AL

źródło:IAR, money.pl

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię