Ponad 20 osób aresztowanych, kilkanaście rannych w tym policjanci. To bilans wczorajszych manifestacji w Chicago

24 osoby aresztowane, kilkanaście rannych w tym 17 policjantów, to bilans wczorajszych protestów w Chicago.

Jak informowaliśmy podczas wczorajszych manifestacji, której celem było zablokowanie autostrady Dan’a Ryna, chicagowska policja spodziewała się ponad dwa tysiące demonstrantów.

W związku z czym, podjęte zostały nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. W stan gotowości postawiono ponad tysiąc funkcjonariuszy m.in. stanowej policji w pełnym bojowym ekwipunku, która nie dopuściła do wejścia grupy protestujących na autostradę.

Nikt podczas początkowej fazy pokojowej manifestacji nie został aresztowany, poinformował nadkomisarz chicagowskich stróżów porządku David Brown. Jak dodał, „dopiero po przejściu w kierunku centrum miasta w okolice Michigan i Wacker Drive, sytuacja zaczęła się wymykać spod kontroli. W kierunku policji zostały skierowane zamrożone butelki z wodą oraz inne przedmioty w tym deskorolki. Kilku policjantów odniosło poważne obrażenia głowy”.

Przypomnijmy, celem wczorajszych protestów, jak twierdzą jego organizatorzy było zwrócenie uwagi mieszkańców Chicago na brutalne postępowanie lokalnej policji.

JR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię