Joe Biden zaakceptował nominację w wyborach prezydenckich w USA

Joe Biden formalnie zaakceptował nominację w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych.

Były wiceprezydent USA ocenił, że Donald Trump zawiódł jako przywódca i obiecał, że postara się złagodzić głębokie podziały w kraju. Wystąpienie Joe Bidena było ostatnim punktem czterodniowej konwencji amerykańskiej Partii Demokratycznej.
Dwa dni temu delegaci na konwencję wybrali oficjalnie Joe Bidena kandydatem Partii Demokratycznej na prezydenta. Dzisiejszej nocy Biden formalnie przyjął nominację.

„Z wielkim honorem i pokorą akceptuję nominację na prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki” – oświadczył Biden. Były wiceprezydent zarzucił Donaldowi Trumpowi, że zawiódł w walce z epidemią koronawirusa, doprowadził do potężnego kryzysu i że podsyca podziały w kraju. „Obiecuję Wam, że jeśli powierzycie mi prezydenturę będę czerpał z tego co w nas dobre a nie złe, będę sojusznikiem światła a nie ciemności” – zapewnił Biden. Wyraził przekonanie, że obecna kampania wyborcza jest walką o dusze Ameryki. „To jest nasz moment, to nasza misja” – stwierdził.

Biden zapowiedział, że jego priorytetem po objęciu urzędu będzie opanowanie epidemii koronawirusa. Jako główny cel prezydentury wskazał na zjednoczenie kraju. Wystąpienie i całą konwencję zakończyła modlitwa oraz pokaz fajerwerków, który Joe i Jill Bidenowie oglądali na powietrzu przy dźwiękach klaksonów samochodów, którymi pod halę widowiskową w Wilmington w stanie Delaware przyjechali zwolennicy kandydata demokratów.

Informacyjna Agencja Radiowa / Marek Wałkuski / Waszyngton/ w sk

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię