Gavin Newsom zaapelował o międzynarodową pomoc w walce z pożarami w Kalifornii

Amerykańską Kalifornię ogarniają pożary, które już teraz są jednymi z największych w historii. Żywioł zmusił dziesiątki tysięcy ludzi do opuszczenia domów. Gubernator zaapelował o międzynarodową pomoc w walce z pożarami.

Około 119 000 osób zostało ewakuowanych, wiele z nich z trudem znalazło schronienie i wahało się przed udaniem się do ośrodków założonych przez władze z powodu zagrożenia koronawirusem. Niektórzy w hrabstwach na południe od San Francisco zdecydowali się spać w przyczepach wzdłuż Oceanu Spokojnego, podczas gdy turystów w hrabstwie Santa Cruz zachęcano do wyjazdu, aby zwolnić miejsca noclegowe dla osób ewakuujących się z domów.

W ciągu 72 godzin w stan uderzyło około 12,000 piorunów, wzniecając pożary. Gęsty dym pokrył duże obszary środkowej i północnej Kalifornii. „Nie widzieliśmy czegoś takiego od wielu, wielu lat” – powiedział gubernator Kalifornii Gavin Newsom. Dwa największe zarzewia ognia – nazwane SCU Lightening Complex i LNU Lightening Complex – spaliły w sumie niemal 240 000 hektarów powierzchni – jest to powierzchnia porównywalna do stanu Rhode Island i prawie 500 budowli. Winiarnie w słynnych regionach Napa i Sonoma, które w ostatnich latach nadal odradzają się z pożarów, są zagrożone przez SCU Complex.

W pożarach zginęło pięć osób, spustoszone zostały również rezerwaty przyrody, w tym część budynków Parku Narodowego Redwoods Big Basin. Park, w którym znajdują się olbrzymie, ponad 500-letnie drzewa czerwone, został „poważnie uszkodzony”.
Jak informował Daniel Berlant z tamtejszej straży, ogień wywołały wysokie temperatury i susza. Dodał, że w weekend spodziewano się nieznacznego ochłodzenia, ale już w niedzielę wieczorem można spodziewać się kolejnych wzrostów.

W akcję gaśniczą zaangażowanych jest 96 procent stanowych wozów strażackich – to kilka tysięcy strażaków, których wspiera też ponad tysiąc więźniów. W walce z ogniem pomagają strażacy z Oregonu, Nowego Meksyku i Teksasu. Gubernator Newsom poprosił też o pomoc Kanadę i Australię, które, jak powiedział, mają „najlepszych strażaków na świecie”.

IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/AFP+media/d rydz/w Wj

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię