„Moje miasto” argumentuje Trzaskowski i domaga się zmiany muzyki w warszawskim klubie (NAGRANIE)

Wikipedia

Politycy i aktywiści miejscy komentują opublikowane przez jeden z portali wideo, na którym prezydent Warszawy negocjuje z DJ-em zmianę granej w lokalu muzyki na „coś bardziej tanecznego”.

Na nagraniu słychać, jak domaga się od DJ-a zmiany repertuaru na coś bardziej „tanecznego”. Jednym z argumentów, jakich użył prezydent Warszawy jest: „to moje miasto, weźcie to pod uwagę”.

 

Jak wynika z relacji świadków Rafał Trzaskowski pojawił się w warszawskim klubie Paloma na urodzinach znajomej. Prezydentowi Warszawy miała nie spodobać się muzyka, jaka była grana w klubie. Około godziny 1 w nocy  miał zażądać zmianę repertuaru, powołując się na swoją funkcję.

„Moje miasto, weźcie troszeczkę pod uwagę. Puść odrobinę funku. Na chwilę, bo tu wszyscy chcą zrobić wam krzywdę” – mówi na opublikowanym przez Pudelek.pl wideo Rafał Trzaskowski

Nagrani wywołało burzę w sieci. Sprawę komentują w internecie politycy i aktywiści.

„W Warszawie zaczęło obowiązywać prawo pierwszej nuty” – napisał na twitterze wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel.

„Łatwiej zmienić lokal niż przez kilka godzin maltretować DJa żeby on (ona) się zmienił” – napisał poseł konfederacji Robert Winnicki.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Kazimierz Smoliński napisał na swoim Twitterze:

 

Sprawę skomentował też przewodniczący stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa Jan Śpiewak, który napisał, że prezydent Warszawy wykorzystuje swój autorytet polityczny nie do walki z globalnym ociepleniem, drogimi mieszkaniami, betonozą i smogiem, lecz muzyką na imprezie.

Dziennikarz Onetu Andrzej Gajcy posumował incydent słowami:

 

W obronie Trzaskowskiego stanęła była prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz.

 

Tomasz Lis, dziennikarz Newsweeka ironizuje:

 

Prezydent stolicy nie odniósł się bezpośrednio do nagrania. Na swoim profilu na Twitterze zamieścił fragment filmu „To właśnie miłość”, na którym widać Hugh Granta wcielającego się w postać premiera Wielkiej Brytami. Postać tanecznym krokiem schodzi ze schodów. W pewnym momencie zostaje on „przyłapany” przez sekretarkę.

 

AL

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię