Kamala Harris: „Amerykanie są świadkami największej porażki obecnej administracji w historii naszego kraju”

W środę w telewizyjnej debacie wyborczej starli się kandydaci na wiceprezydenta Mike Pence i Kamala Harris. To jedyna telewizyjna debata kandydatów na wiceprezydenta USA w tej kampanii wyborczej.

Panowała znacznie spokojniejsza atmosfera niż podczas szeroko krytykowanej debaty prezydenckiej. Kandydatów oddzielała przezroczysta szyba ochronna wykonana ze szkła akrylowego, która została umieszczona, aby zmniejszyć ewentualne ryzyko transmisji koronawirusa. Przed debatą wykonane również zostały testy.

Podczas trwającego 90 minut debaty, kandydatka demokratów skrytykowała Biały Dom za reakcję na koronawirusa, a walkę z epidemią określiła jako porażkę. Wiceprezydent Pence ostrzegał przed lewicowym programem demokratów, między innymi w dziedzinie gospodarki i ochrony klimatu.

Epidemia koronawirusa przewijała się przez cała debatę kandydatów na wiceprezydenta, którzy siedzieli na scenie oddzieleni przezroczystymi zaporami z pleksiglasu. Kamala Harris zarzucała obecnej administracji, że poprzez niekompetencję i bagatelizowanie problemu doprowadziła do śmierci ponad 200 tysięcy osób. „Amerykanie są świadkami największej porażki obecnej administracji w historii naszego kraju” – mówiła Kamala Harris.

Mike Pence bronił działań prezydenta Trumpa i przekonywał, że uratowały one życie setek tysięcy ludzi. Pod przywództwem prezydenta Donalda Trumpa, uważamy, że będziemy mieć dziesiątki milionów dawek szczepionki przed końcem roku” – powiedział. Wiceprezydent USA ostrzegał, że prezydentura Joe Bidena będzie dla Amerykanów oznaczać wzrost podatków. Wytknął też Kamali Harris, że popierała skrajny program demokratów w dziedzinie ochrony klimatu, co doprowadzi do likwidacji setek tysięcy miejsc pracy. Harris zapewniła, że Joe Biden nie podniesie podatków nikomu, kto zarabia mniej niż 400 tys. dolarów rocznie.

Kandydatka demokratów argumentowała, że nominacja sędzi Amy Coney Barret może doprowadzić do delegalizacji aborcji. Mike Pence odpowiedział, że nie wstydzi się tego, że popiera prawo do życia. Mike Pence zarzucił  z kolei kontrkandydatce, że Joe Biden i Kamala Harris wspierają finansowane przez państwo prawo do aborcji, nawet do samego momentu narodzin.

Mike Pence zapytał też Harris czy jeśli sędzia Sądu Najwyższego Amy Coney Barrett zostanie zaprzysiężona, to czy Joe Biden zwiększy liczebność Sądu Najwyższego, aby przepchnąć swoich kandydatów i zdobyć w nim przewagę. Kamala Harris nie odpowiedziała na to pytanie i nie zaprzeczyła, że istnieje taka możliwość .

Podczas telewizyjnego starcia została także poruszona kwestia równości rasowej. Padło pytanie, czy ława przysięgłych podjęła słuszną decyzję, by nie oskarżać żadnego z policjantów o jej śmierć. Senator podkreśliła, że potrzebujemy reformy policji i sądownictwa. Z kolei wiceprezydent ocenił, że ufa  systemowi sprawiedliwości i temu, jaką decyzję podjęła ława przysięgłych.

„Jestem pewien, że wygramy te wybory. Tak jak stało się to w 2016 r. Prezydent Trump uruchomił ruch obywatelski . Ożywił gospodarkę, zmniejszył podatki, walczył o uczciwą wymianę handlową”. – zapewnił wiceprezydent Mike Pence.

AL

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię