Kolejny krwawy weekend na ulicach Chicago

envato

43 osoby zostały postrzelone w tym 6 śmiertelnie podczas ostatniego weekendu w Wietrznym Mieście. Tydzień wcześniej na ulicach Chicago zginęły cztery osoby a 29 zostało postrzelonych.

Nieustająca fala przemocy wiąże się z porachunkami gangów do jakich dochodzi w południowych i zachodnich dzielnicach Chicago.

Według najnowszych danych chicagowskiej policji w wyniku panującej pandemii ogólna liczba przestępstw z użyciem broni spadła na przestrzeni ostatnich 10 miesięcy o 7 procent w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego.

Jak informuje nadkomisarz David Brown dzięki wytężonej pracy chicagowskich stróżów porządku, przejęto 9.100 sztuk nielegalnej broni w takich dzielnicach jak: Lawndale, West Garfield Park, Austin, Englewood i Gresham.

Mniejsza liczba broni nie oznacza spadku morderstw w Chicago. Jak twierdzi nadkomisarz Brown do 31 października na ulicach Wietrznego Miasta zamordowano 655 osób w porównaniu do 431 w 2019 roku. Postrzelono 3,465 ludzi. Rok wcześniej 2,221. W obydwu przypadkach to ponad 50 procentowy wzrost przestępstw do jakich dochodzi w naszym mieście.

JR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię