Fox News potwierdza nieprawidłowości podczas wyborów prezydenckich

0
488

Stacja telewizyjna Fox News potwierdziła, że podczas wyborów prezydenckich w USA doszło do nieprawidłowości. Zdaniem dziennikarzy, nie powinny one mieć jednak wypływu na ostateczny wynik wyborów.

Sztab ubiegającego się o reelekcję Donalda Trumpa zebrał oświadczenia z trzech stanów – Pensylwanii, Nevady i Michigan – które potwierdzają liczne kontrowersje w procesie głosowania.

Zebrane dane potwierdzają, że do nieprawidłowości doszło my innymi w Detroit, gdzie świadkowie pod przysięgą stwierdzili, że karty do głosowania były nieprawidłowo datowane oraz liczone bez odpowiednich podpisów. W Nevadzie członkowie komisji wyborczych twierdzą, że inni członkowie komisji sami zachęcali do oszustw wyborczych na rzecz kandydata Demokratów. Jeden z członków komisji wyborczej widział, że karty do głosowania były wypełniane w samochodzie, a następnie umieszczane w kopertach zwrotnych.

Ponadto w niektórych stanach dane wyborcze wskazują, że głosy oddawali ludzie, którzy nie żyją, a w stanie Georgia członek komisji wyborczej podczas sprawdzania spisów wyborców znalazł nielegalne głosy i “podwójnych wyborców”. Dziennikarze Fox News przyznają jednocześnie, że brak jest dowodów na manipulacje na masową skalę, a nieprawidłowości nie wpłyną na ostateczny wynik rywalizacji między Donaldem Trumpem a Joe Bidenem.

Dziś amerykańskie media podały, że Joe Biden wygrał wybory prezydenckie w Arizonie. Decyzję o wskazaniu jako zwycięzcy kandydata Demokratów podjęto po przeliczeniu w tym stanie 98 procent oddanych głosów.

Po wygranej w Arizonie Joe Biden ma 290 głosów elektorskich, czyli o 20 więcej niż 270 wymagane do zwycięstwa w wyborach prezydenckich. Kandydat demokratów ma też dużą szansę na kolejnych 16 głosów elektorskich z Georgii, gdzie jego przewaga nad Donaldem Trumpem wzrosła do 14 tysięcy głosów. W tym stanie rozpocznie się dziś audyt wyników, polegający na przeliczeniu wszystkich 5 milionów głosów.

Prezydent Donald Trump kwestionuje wyniki wyborów podawane przez media, twierdząc, że doszło do wyborczego oszustwa. Jego sztab dotychczas nie przedstawił jednak dowodów na manipulacje na masową skalę.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię