Słynny radioteleskop Arecibo znany m.in. z filmu „GoldenEye” kończy pracę

Po 57 latach radioteleskop Arecibo w Portoryko kończy pracę. Obiekt posłużył do jednego z najważniejszych odkryć współczesnej astronomii, którego dokonał Polak – profesor Aleksander Wolszczan.

Choć radioteleskop Arecibo przetrwał wiele tropikalnych huraganów, w ciągu kilku ostatnich lat uległ poważnym awariom, które doprowadziły do zakończenia badań z jego udziałem. Ostatecznym powodem, dla którego zarządzająca obiektem amerykańska National Science Foundation podjęła decyzję o jego zamknięciu, było zerwanie się dwóch kabli służących do podtrzymywania metalowej platformy nad czaszą teleskopu.

„Radioteleskop Arecibo dla Polaków jest wyjątkowo ważny ze względu na fakt, że to właśnie dzięki niemu swojego odkrycia dokonał profesor Aleksander Wolszczan” – mówi astronom Mateusz Borkowicz z Centrum Nauki Kopernik. „Polak, który w latach 90 XX wieku, zupełnie przez przypadek odkrył egzoplanetę. Czyli planetę, która krąży wokół innej gwiazdy niż słońce” – powiedział astronom.

Radioteleskop Arecibo posłużył także do potwierdzenia istnienia gwiazd neutronowych oraz przez lata brał udział w projekcie poszukiwania życia pozaziemskiego. To z tego miejsca wysłano też wiadomość zawierającą informacje na temat życia na Ziemi. „Wiadomość wysłano w kierunku gromady gwiazd w gwiazdozbiorze Herkulesa gdzie za wiele tysięcy lat zapewne dotrze. Tam zawarliśmy dane na temat tego, jak nas znaleźć, ilu nas jest, jak mniej więcej wyglądamy. To taki list w butelce, który płynie sobie przez kosmos” – stwierdził Borkowicz.

Do 2016 roku radioteleskop Arecibo był największym tego typu obiektem na świecie. Cztery lata temu stracił to miano na rzecz chińskiego 500-metrowego radioteleskopu FAST.

Radioteleskop Arecibo jest też znany w kulturze masowej, można go oglądać w wielu światowej klasy filmach, między innymi w „GoldenEye” z 1995 roku, „Gatunek”, „Kontakt” i w jednym z odcinków serialu „Z Archiwum X”.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię