Czy Trump może ułaskawić samego siebie ?

Prezydent Donald Trump oświadczył, że ma „absolutne prawo” do ułaskawienia samego siebie. Jednak jest to bardziej skomplikowane, niż się wydaje.

Dotychczas, żaden z prezydentów USA nie próbował ułaskawić samego siebie, podczas sprawowania urzędu. Pytani o to eksperci odpowiadają na ogół, że chociaż prawo amerykańskie jasno nie rozstrzyga, czy to możliwe, to powinna obowiązywać zasada, że nikt nie może być sędzią we własnej sprawie. Taką argumentację przytoczono w opinii Biura Radcy Prawnego Departamentu Sprawiedliwości z 1974 r., datowanej na kilka dni przed rezygnacją prezydenta Richarda Nixona, w której stwierdzono, że „wydaje się”, iż prezydent nie może ułaskawić samego siebie.

Prawo do udzielania łaski daje prezydentowi Stanów Zjednoczonych Konstytucja. Konkretnie artykuł drugi, który stwierdza to w bardzo ogólny sposób. Mówi o tym, że prezydent ma prawo łaski w sprawach o przestępstwa przeciwko Stanom Zjednoczonych, z  wyjątkiem przypadków impeachmentu” (czyli obejmuje tylko przestępstwa federalne),

„Nie da się przewidzieć faktycznego scenariusza, który mógłby się pojawić w ramach tego przepisu prawnego. Dlatego właśnie mamy sądy”, powiedziała profesor prawa z Uniwersytetu Baltimore, Kimberly Wehle.

Zapis doprecyzuje Sąd Najwyższy

Zazwyczaj tego rodzaju zapisy w konstytucji w praktyce doprecyzowuje Sąd Najwyższy, który udziela ostatecznej wykładni tego, co mogli mieć na myśli ojcowie założyciele w XVIII wieku. Do tej pory Sąd Najwyższy nie miał okazji stwierdzić, czy Prezydent Stanów Zjednoczonych może ułaskawić sam siebie. Nie wiadomo więc, czy gdyby doszło do takiej sytuacji to ostatecznie obroniłby się w sądzie.

Czytaj również: Kosmici mają umowę z rządem USA. Donald Trump wie, że są wśród nas

Niektórzy naukowcy uważają, że takie ułaskawienie kłóci się z innymi postanowieniami wynikającymi z Konstytucji. Tekst Konstytucji – przyznający prezydentowi „prawo do udzielania ułaskawień i ułaskawień za wykroczenia przeciwko Stanom Zjednoczonym, z wyjątkiem przypadków impeachmentu” – można to interpretować tak, że ojcowie założyciele przewidzieli pewne ograniczenia w władzy ułaskawienia przez prezydenta. Może to również oznaczać, że władza ta ma być wykorzystana na użytek kogoś innego, nie siebie.

Media wcześniej donosiły, że prezydent Trump planuje ułaskawić swoje dzieci. „NYT” pisał, że Donald Trump rozważa przede wszystkim prewencyjne ułaskawienie swoich najbliższych – trojga najstarszych dzieci (Donalda Trumpa Jr., Erica Trumpa i Ivanki Trump) oraz zięcia (Jareda Kushnera).
Prezydent ponoć obawia się, iż pod rządami Joe Bidena prokuratura urządzi „polowanie”, na niego i jego rodzinę. Miałaby to być akt politycznej zemsty.

Czy można ułaskawić ” na zapas”?

Sprawą jaka budzi również wątpliwości jest to czy akt ułaskawienia może być blankietowy. Wielu ekspertów jest zdania, że nie i że musi wskazywać, jakiej sprawy dotyczy. Kolejną wartą uwagi kwestią jest to, że prezydent ma prawo łaski tylko w sprawach przestępstw federalnych. Nie obejmuje to tych, które są ścigane przez stanowy wymiar sprawiedliwości. W przypadku Trumpa i jego rodziny wiele śledztw jest prowadzonych przez nowojorską prokuraturę, co może skończyć się wyrokami w sądach lokalnych czy stanowch. Od tego Trump nie może się zabezpieczyć.

AL

źródłó: The Hill, gazeta. pl, AP

Kosmici mają umowę z rządem USA. Donald Trump wie, że są wśród nas

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię