Ambasadorowie UE zaakceptowali przedłużenie sankcji wobec Rosji

enavto

Ambasadorowie unijnych krajów zaakceptowali przedłużenie o pół roku sankcji gospodarczych wobec Rosji. W ubiegłym tygodniu zielone światło dla tej decyzji dali przywódcy 27 państw na szczycie w Brukseli. Formalnie i ostatecznie zatwierdzą tę decyzję jutro unijni ministrowie. Restrykcje, które wygasają pod koniec stycznia, będą obowiązywały co najmniej do końca lipca.

Do przedłużenia sankcji potrzebna była jednomyślność i tym razem, w przeciwieństwie do lat ubiegłych, kłopotu z tym nie było. Unia zajęta była w ostatnich miesiącach negocjacjami budżetowymi i rokowaniami z Wielką Brytanią w sprawie przyszłej umowy handlowej.

Poza tym próba otrucia nowiczokiem rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego spowodowała, że na razie umilkły w Unii te kraje, które mają dobre relacje z Rosją i w przeszłości sugerowały konieczność złagodzenia restrykcji, bądź ich zawieszenia.

Przedłużenie sankcji oznacza, że największe rosyjskie banki i firmy naftowe będą miały nadal ograniczony dostęp do rynków kapitałowych. Zakazana też będzie sprzedaż Rosjanom zaawansowanych technologii, w tym związanych z wydobyciem ropy ze złóż arktycznych. Nadal obowiązywać będzie także embargo na dostawy broni.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię