Szkocja: W pudełku po cygarach znaleziono zabytek z Wielkiej Piramidy w Gizie

Odnalazł się jeden z zaledwie trzech obiektów znalezionych w Wielkiej Piramidzie w Gizie. W XIX wieku przywiózł go do Wielkiej Brytanii odkrywca Waynman Dixon.

Tuż po II wojnie kawałek drewna cedrowego trafił na uniwersytet w Aberdeen. Ale jakieś 20 lat temu pracownicy odkryli, że obiekt zaginął. Znalazła go w pudełku po cygarach Abeer Eladany. Jakiś czas temu ktoś zawieruszył przedmiot liczący pięć tysięcy lat. A Abeer Eladany go odzyskała. „Byłam wniebowzięta. Wiedziałam od razu, co to jest, wiedziałam, że kuratorzy szukali tego przedmiotu od dłuższego czasu” – opowiada kuratorka, która wcześniej spędziła 10 lat, pracując dla Muzeum Egipskiego w Kairze.

Kawałek drewna był najprawdopodobniej użyty do budowy grobowca. „Znaleziono go w komnacie królowej.Nie wiemy dokładnie, do czego służył, ale Waynman Dixon uważał, że to fragment przyrządu do mierzenia” – mówi kuratorka. Jak podkreśla, skarb może być jednak dużo starszy od samej piramidy, bo drewno było nad Nilem rzadkim dobrem, o które dbano i wykorzystywano przez dziesiątki lub nawet setki lat.

„Przedmiot był w pudełku z półksiężycem i gwiazdami. Ktoś założył, że to część kolekcji azjatyckiej. No i dodał pudełko do setek tysięcy obiektów” – mówi Abeer Eladany. I tłumaczy, że wyłowiła skarb z tego morza eksponatów, bo zorientowała się, że księżyc i gwiazdy na wieczku to elementy poprzedniej wersji flagi Egiptu.

Wkrótce pamiątkę będą mogli zobaczyć zwiedzający. Pozostałe dwa skarby z piramidy: haczyk i tłuczek znajdują się w Londynie w Muzeum Brytyjskim.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię