Jack P. Dorsey: „Zablokowanie konta prezydenta na Twitterze było właściwe”

Współzałożyciel i dyrektor generalny Twittera Jack Patrick Dorsey napisał, że zablokowanie konta prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa nie napawa go dumą, ale uważa, że była to właściwa decyzja.

W serii wpisów na platformie społecznościowej podkreślił, że blokada była skutkiem realnego zagrożenia wywołanego wypowiedziami prezydenta Stanów Zjednoczonych na Twitterze i w innych mediach społecznościowych.

Zaznaczył, że decyzja Twittera ustanawia groźny precedens, bowiem pokazuje, iż jednostka lub korporacja mogą skutecznie kontrolować część debaty toczącej się w skali całego globu.
„Przyszedł czas, by poważnie zastanowić się nad naszymi działaniami i środowiskiem, które nas otacza” – napisał dyrektor Twittera. Dodał, że konieczna jest większa przejrzystość w kwestii zasad obowiązujących na platformach społecznościowych. Należy również zastanowić się nad regułami moderacji dyskusji prowadzonych w internecie – tak, aby nie naruszać panujących w internecie wolności i otwartości.

Zaznaczył, że zablokowanie konta prezydenta powoduje odcięcie części dyskursu publicznego i pogłębia podział społeczeństwa oraz uniemożliwia wyjaśnienie spornych kwestii, naprawienie krzywd i wyciągnięcie wniosków. „Stanęliśmy wobec niecodziennej sytuacji zmuszającej nas do skupienia się na kwestii bezpieczeństwa publicznego. Realne zagrożenie wynikające z wypowiedzi w internecie stało się faktem” – napisał Jack Patrick Dorsey.

Konto prezydenta Donalda Trumpa na Twitterze zostało zablokowane po tym, jak tłum jego zwolenników wtargnął na Kapitol w Waszyngtonie. Odbywało się tam wówczas posiedzenie Kongresu w sprawie ostatecznego zatwierdzenia wyników listopadowych wyborów prezydenckich, w których urzędującego prezydenta pokonał Joe Biden z Partii Demokratycznej. Donald Trump został oskarżony o podżeganie do przemocy. W zamieszkach na Kapitolu zginęło pięć osób, wiele zostało rannych, a policja zatrzymała kilkuset uczestników zamieszek.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię