Donald Trump planuje wizytę na południowej granicy. Co na to Biden?

0
846

Donald Trump rozważa swoją wizytę na południowej granicy USA. W zeszłym tygodniu były prezydent ostro skrytykował politykę imigracyjną Bidena i oskarżył o niszczenie kraju.

“Z dumą przekazaliśmy administracji Bidena najbezpieczniejszą granicę w historii. Wszystko, co musieli zrobić, to działać na autopilocie i utrzymać ten sprawny system. W zamian za to w ciągu paru tygodni administracja Bidena zamieniła narodowy triumf w ogólnokrajową katastrofę” – mówił Trump. “To jest szalone” podsumował w wywiadzie dla telewizji Fox News.

Po czwartkowej konferencji prasowej obecnego prezydenta, Trump zapowiedział w telewizji Fox News, że nie wyklucza swojej wizyty na granicy z Meksykiem. Stanowczo potępił Bidena za zakończenie budowy muru granicznego oraz za anulowanie programu “Pozostań w Meksyku”. Mur, według Trumpa pomógł Stanom Zjednoczonym osiągnąć postęp w kwestiach imigracyjnych.

Czytaj również: Pierwszy stan w USA wprowadził certyfikat szczepień

Trump poinformował w sobotę, że może odwiedzić granicę “w ciągu najbliższych kilku tygodni”, twierdząc, że członkowie Immigration and Customs Enforcement i Border Patrol chcą, by były prezydent się tam pojawił.

“Tysiące  przybywają teraz, podczas naszej rozmowy. To będą miliony ludzi zalewających nasz kraj. I to zniszczy USA” – powiedział Trump w sobotę dla Fox News w programie “Justice with Judge Jeanine”.

W niedzielę Biden zapytany czy również uda się na granice z Meksykiem, odpowiedział “Wprowadzamy w życie plan, co do którego czuję się bardzo pewny i nie obchodzi mnie, co robi Trump”. Od czasu objęcia urzędu, ani Biden, ani Harris nie odwiedzili regionu przygranicznego.

O rychłej wizycie Trumpa na granicy poinformował również Jason Miller, jego były doradca. “Były prezydent Donald Trump jest “naprawdę zaniepokojony” sytuacją migrantów wzdłuż granicy USA z Meksykiem i może zaplanować wizytę w tym regionie” – przekazał w podcaście Michaela Berry’ego.

AL

Kwarantanna po przekroczeniu polskiej granicy. Nowe zasady

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię