Floryda: Toksyczne ścieki zrzucane do zatoki Tampa. Chcą uniknąć katastrofy

0
797
fot. Twitter @FLGuard

Na Florydzie trwa gorączkowa walka, aby uratować zbiornik zawierający 475 milionów galonów toksycznych ścieków. Pobliscy mieszkańcy zostali ewakuowani. Ścieki są pompowane do zatoki Tampa.

Specjalna załoga pracowała przez cała dobę, aby zapobiec zawaleniu się nieszczelnej ściany zbiornika. W sobotę gubernator Ron DeSantis ogłosił stan wyjątkowy w powiatach Manatee, Hillsborough i Pinellas. Z okolicy Piney Point, byłej fabryki fosforanów, ewakuowano ponad 300 domów i wiele firm. Istniało bowiem realne ryzyko, że miliony galonów ścieków wypłyną w kierunku pobliskich domów i zatoki Tampa.

Czytaj również: Illinois: Powiat Cook przywróci restrykcje?

Sytuacja poprawiła się w poniedziałek, DeSantis zmobilizował zasoby stanowe, aby odeprzeć katastrofalny wyciek do pobliskich domów i firm. Gwardia Narodowa Florydy przetransportowała więcej pomp na ten obszar. Urzędnicy mają nadzieję, że będą w stanie podwoić obecne 33 miliony galonów dziennie ścieków, które są zrzucane z Piney Point do Zatoki Tampa, do blisko 70 milionów galonów dziennie.

 

W uszkodzonym zbiorniku w Piney Point pozostało jeszcze około 300 milionów galonów ścieków. “Będziemy podwajać objętość wypompowywanej wody” – powiedział jeden z urzędników. “Powinniśmy osiągnąć od 75 do 100 milionów galonów dziennie”.

Co znajduje się w ściekach?

Według Departamentu Ochrony Środowiska Florydy, ścieki w Piney Point nie są radioaktywne. Największym problemem związanym ze ściekami, które są uwalniane do Zatoki Tampa, jest wysoki poziom składników takich jak fosfor i azot. Mogą powodować one tzw. czerwony przypływ, który w rezultacie prowadzi do śmierci ryb.

AL

Floryda wolna od paszportów covidowych

Zmarł Krzysztof Krawczyk

 

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię