Dziś pogrzeb księcia Filipa

0
191

Dziś ostatnie pożegnanie księcia Filipa. Mąż królowej brytyjskiej Elżbiety II spocznie w kaplicy świętego Jerzego w podlondyńskim Windsorze. Książę zmarł w zeszły piątek w wieku 99 lat.

Forma uroczystości będzie okrojona ze względu na pandemię koronawirusa, ale także dlatego, że zmarły nie lubił przesadnej celebry i zależało mu, by pogrzeb był relatywnie skromny.

Zaraz na początku, o godzinie 15.44 czasu polskiego, limuzyna królowej przystanie na moment nieopodal trumny. To będzie krótka chwila dla monarchini, przeznaczona na refleksję i ostatnie pożegnanie. Para spędziła razem ponad 70 lat.

Minutę później ma ruszyć kondukt. Jego przejście potrwa zaledwie osiem minut, odbędzie się z dala od oczu gapiów, za murem i za bramą zamku. Dwór, brytyjski rząd i władze Windsoru od dawna apelują do mieszkańców, by nie przybywali na miejsce uroczystości. By zniechęcić ewentualnych przybyszów, samorząd Windsoru zakazał na przykład kawiarniom, pubom i restauracjom wystawiania stolików na zewnątrz. Po poniedziałkowym poluzowaniu reguł, w Anglii można korzystać z takich lokali, ale tylko na powietrzu. Dziś niewielkie podlondyńskie miasto będzie wyjątkiem.

Królestwo ma uczcić księcia minutą ciszy, po której rozpocznie się ceremonia. Będzie krótka i odbędzie się w gronie tylko 30 osób, zgodnie z zasadami pandemicznymi panującymi w Anglii. Wszyscy będą w maseczkach. Żałobnicy nie będą śpiewać, wystąpi natomiast chór ograniczony tylko do czterech osób. Ze względów bezpieczeństwa królowa Elżbieta będzie siedziała samotnie. Uroczystość ma potrwać mniej więcej godzinę.

IAR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię