Masowa strzelanina w Kalifornii. Są zabici i ranni

Co najmniej siedem osób, w tym pracownicy transportu publicznego, zginęło w środę w masowej strzelaninie w San Jose w stanie Kalifornia.

Do strzelaniny doszło o 6:30 rano w centrum kontroli Zarządu Transportu Drogowego. NBC News informuje, że zginęło co najmniej siedem osób, a rannych jest przynajmniej dwanaście. Wsród zabitych są pracownicy transportu publicznego.

Zastępca szeryfa Russell Davis wcześniej informował, że jest wiele rannych i zabitych. Potwierdził również, że sprawca nie żyje. Zabity podejrzany był jedynym napastnikiem, który brał udział w strzelaninie – przekazał szeryf. Biuro szeryfa nie przekazało jednak jaki był motyw działania sprawcy.

Podczas konferencji prasowej burmistrz San Jose Sam Liccardo powiedział, że był to „straszny dzień dla miasta i tragiczny dla rodzin ofiar”. Burmistrz podkreślił, że nie może się to powtórzyć, sygnalizując, że w ciągu kolejnych dni może wejść w życie jakaś reforma dotycząca broni. Gubernator Kalifornii Gavin Newsom napisał na Twitterze, że  „w bliskim kontakcie z lokalnymi organami ścigania i ściśle monitoruje sytuację”.

Ostatnia masowa strzelanina w South Bay miała miejsce w lipcu 2019 roku podczas festiwalu kulinarnego Gilroy Garlic Festival w Gilroy. Sprawcą ataku był 19-letni Santino William Legan. W strzelaninie zginęły 4 osoby, a 17 zostało rannych. Napastnik strzelał do ludzi z karabinu.

AL

Łukaszenka straszy: Od Białorusi może rozpocząć się nowa wojna światowa

 

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię