Niedźwiedź zagryzł 57-letniego mężczyznę

57-letni mężczyzna zginął po ataku niedźwiedzia na Słowacji. Do zdarzenia doszło w okolicach Liptowskiej Łużnej w Niżnych Tatrach.

Ciało mężczyzny znalazł w poniedziałek jeden z okolicznych mieszkańców. Ofiara miała rany głowy, szyi i tułowia. Na miejscu znaleziono świeże ślady pozostawione przez niedźwiedzia. Dziś słowacka policja poinformowała o wynikach sekcji zwłok ofiary. Autopsja potwierdziła, że 57-latek zginął w wyniku ran zadanych przez niedźwiedzia.

Czytaj również: Trump naciskał na Departament Sprawiedliwości. Chciał za wszelką cenę unieważnić wybory

Według lokalnych władz do ataku doszło w momencie, gdy mężczyzna spacerował rzadko uczęszczanym szlakiem w Dolinie Bańskiej. Słowackie media podają, że to pierwszy od stu lat śmiertelny atak niedźwiedzia w tym kraju.

Leśnicy ostrzegają przed zagrożeniem rosnącym wraz z powiększającą się populacją tych zwierząt. Przed miesiącem w okolicach miejscowości Szutovo niedźwiedź zaatakował mężczyznę naprawiającego balustradę nad potokiem przy uczęszczanej trasie turystycznej. Mężczyzna ten przeżył, jednak został poważnie ranny w nogę.

IAR

Co wydarzy się w 2064 roku? Zatrważające przepowiednie naukowców

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię