Trump naciskał na Departament Sprawiedliwości. Chciał za wszelką cenę unieważnić wybory

źródło: pixabay.com, Donald Trump

Amerykańskie media weszły w posiadanie e-maili, które pokazują, że otoczenie Donalda Trumpa wywierało naciski na Departament Sprawiedliwości (DOJ) w sprawie uznania wyborów prezydenckich za sfałszowane.

Dokumenty pozyskane przez komisję House Oversight and Reform ujawniają, że Trump oraz  jego ówczesny szef personel Mark Meadows wywierali presję na pełniącym wówczas obowiązki prokuratorze generalnym Jeffreyu Rosenie.

E-maile przekazane komisji ujawniły, że Trump wysłał zarzuty oszustw wyborczych do najwyższych urzędników DOJ na kilka minut przed ogłoszeniem ich awansów, które z kolei były następstwem rezygnacji ówczesnego prokuratora generalnego Williama Barra.

Czytaj również: Prawdziwy twardziel. Skakał do jeziora Michigan codziennie przez rok (WIDEO)

Trump próbował nakłonić Departament Sprawiedliwości do złożenia pozwu w Sądzie Najwyższym. W dokumencie miała znaleźć się prośba o stwierdzenie, że głosy Kolegium Elektorskiego w sześciu stanach w których przegrał nie mogą być policzone, a wybory powinny zostać powtórzone – podaje The Hill.

Gazeta donosi, że ówczesny szefa personelu Białego Domu Mark Meadows, co najmniej pięciokrotnie prosił urzędników DOJ o rozpatrzenie roszczeń dotyczących oszustw wyborczych.

“Te dokumenty pokazują, że prezydent Trump próbował skorumpować główną agencję egzekwowania prawa w naszym kraju w bezczelnej próbie unieważnienia wyborów, które przegrał” – powiedziała w oświadczeniu członkini Izby Reprezentantów Carolyn Maloney, która przewodniczy House Oversight and Reform.

AL

źródło: The Hill

Wieloryb połknął poławiacza homarów. “Chciał mnie pożreć”

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię