Komentarz byłego ambasadora USA w Warszawie na temat szczytu Biden – Putin

Były amerykański ambasador w Warszawie Daniel Fried uznał za udany dla Stanów Zjednoczonych szczyt Biden – Putin. W wywiadzie dla Polskiego Radia Fried stwierdził, że prezydent USA przekazał Rosji wyraźny sygnał, że nie będzie tolerować agresywnych działań ze strony Moskwy.

Czytaj również: Kluczowe momenty w karierze i życiu Władimira Putina

Ambasador Daniel Fried ocenił, że prezydent Joe Biden był w Genewie w lepszej formie niż Władimir Putin. „Dobry dzień dla Amerykanów, nie tak dobry dla Putina” – powiedział. Według Daniela Frieda postęp w relacjach bilateralnych między Moskwą i Waszyngtonem jest skromny – obejmuje powrót ambasadorów i nowy dialog o stabilności strategicznej. „Biden podkreślił jednak, że nie będzie tolerować agresji Putina wobec USA i sojuszników, w tym Ukrainy” – stwierdził ambasador dodając, że Joe Biden kierował swoje przesłanie nie tylko do Putina, ale także do wszystkich Europejczyków, w tym do Polaków. „Chciał podkreślić, że nie będzie kolejnej brzydkiej umowy ponad głowami Polaków czy ponad głowami Ukraińców” – stwierdził Fried, który jest obecnie ekspertem wpływowego ośrodka analitycznego The Atlantic Council.

Powiązane: 13 ciekawostek na temat Putina

Daniel Fried krytycznie ocenił decyzję administracji Bidena o rezygnacji z części sankcji na Nord Stream 2 bez poinformowania Polski. „Ale to nie jest zdrada tylko błąd” – ocenił. Były ambasador w Warszawie powiedział, że ponieważ administracja Bidena znalazła się w sytuacji, w której Nord Stream 2 jest prawie ukończony, jego zablokowanie byłoby bardzo kosztowne i uderzyłoby w relacje z Niemcami. „Wojna sankcji z Niemcami grałaby na korzyść Putina” – powiedział Fried i wyraził przekonanie, że możliwe jest zmniejszenie ryzyka szantażu energetycznego ze strony Rosji. Zaznaczył jednak, że USA powinny w tej sprawie prowadzić konsultacje z Polską.

Informacyjna Agencja Radiowa/

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię