Podejrzany o zabójstwo policjantki Elli French mógł siedzieć w więzieniu

kamera policyjna, Chicago Police

Podejrzany o zabójstwo oficer Elli French wyszedł z więzienia pomimo tego, że w kwietniu br. został oskarżony o ucieczkę z miejsca wypadku.

Dr Diane Heidmann była zszokowana, widząc w gazecie twarz Emonte Morgana, oskarżonego o śmiertelne postrzelenie policjantki z Chicago i krytyczne zranienie innego. Ostatni raz widziała go cztery miesiące wcześniej, jadącego białą furgonetką, która uderzyła w mężczyznę na przejściu dla pętli Loop. Zastanawia się, dlaczego nie siedział w więzieniu, zamiast być na ulicy w noc, kiedy zginęła oficer Ella French.

Czytaj też: Rhode Island – fakty i ciekawostki

„To dość niewiarygodne, że pozwolili mu odejść” – powiedziała Heidmann, internista w Northwestern Hospital. „Można było temu zapobiec, gdyby nie został wypuszczony”.

Według policji został oskarżony o prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy, prowadzenie nieubezpieczonego pojazdu i opuszczenie miejsca wypadku. Najpoważniejszym zarzutem było wykroczenie, a Morgan został zwolniony z aresztu następnego dnia po wpłaceniu kaucji.

Według Tandry Simonton, rzeczniczki prokuratury stanu Cook County, policja nie poprosiła prokuratorów o rozważenie zarzutów o dokonanie przestępstwa w przypadku potrącenia i ucieczki z miejsca zdarzenia, zamiast tego złożyła oskarżenie o wykroczenie i skierowała sprawę do sądu ruchu drogowego.

Akta sądowe pokazują, że Morgan pojawił się na swojej pierwszej rozprawie 7 maja. Sprawa była kontynuowana do 22 lipca, a następnie miała być kontynuowana 27 sierpnia.

Według raportu policji, 7 sierpnia, około godziny 9 wieczorem. przy 6300 South Bell St. funkcjonariusze zatrzymali pojazd z trzema pasażerami w środku (dwoma mężczyznami i kobietą) z powodu przeterminowanych tablic rejestracyjnych. Jak wynika ze śledztwa, pasażerowie zaczęli strzelać w kierunku funkcjonariuszy, co doprowadziło do wymiany ognia. Poważnie ranni policjanci trafili do szpitala uniwersyteckiego w Hyde Park. Mimo natychmiastowej pomocy nie udało się uratować 29-letniej funkcjonariuszki.

CST/ZSS

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię