Joe Biden: Decyzja o wycofaniu się z Afganistanu była słuszna

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden powiedział, że celem wojsk amerykańskich w Afganistanie była walka z terroryzmem zagrażającym USA, a nie budowanie w tym kraju demokracji. Podczas wystąpienia w Białym Domu amerykański prezydent zaznaczył, że będzie bronił swojej decyzji, oraz że nie może zmuszać swoich żołnierzy do walki w nieskończoność.

“Naszym jedynym żywotnym interesem w Afganistanie jest to, co zawsze było: zapobieganie atakom terrorystycznym na Stany Zjednoczone. Przez wiele lat nalegałem, aby nasze działania skupiały się na działaniach antyterrorystycznych, a nie na inspirowaniu powstań i budowaniu innych krajów.

Czytaj również: Afganistan: wstrzymana ewakuacja z Kabulu. Chaos na lotnisku ( VIDEO )

Musimy skupić się na zagrożeniach, jakie niosą nam dzisiejsze czasy. Zagrożenie terrorystyczne występuje poza Afganistanem: Al-Shabab w Somalii, Al-Kaida na Półwyspie Arabskim, Al-Nusra w Syrii oraz tak zwane Państwo Islamskie, które próbuje utworzyć kalifat w Syrii i Iraku.
Joe Biden powiedział też, że wojsko amerykańskie ewakuowało wielu sojuszników i nadal będzie pomagało w ewakuacji. Amerykański prezydent podkreślił ponadto, że na wieść o wycofaniu amerykańskich wojsk z Afganistanu, rozpoczęły się dezercje z afgańskiej armii, a w kluczowym momencie rząd tego kraju opuścił Kabul.

Zobacz też: Oto jak będzie wyglądać rynek nieruchomości we wszystkich stanach w kraju pod koniec 2021 roku

Były prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oskarżył Joe Bidena o doprowadzenie do obecnej sytuacji w Afganistanie. Wezwał prezydenta Bidena do ustąpienia z zajmowanego stanowiska. Wcześniej Donald Trump krytykował Joe Bidena za przyspieszenie terminu wycofania sił amerykańskich z Afganistanu.
“Czas, by Joe Biden zrezygnował w niesławie po tym, na co pozwolił w Afganistanie. To, co tam zrobił, przejdzie do legendy jako jedna z największych porażek w historii Ameryki” – napisał w oświadczeniu Donald Trump.
Zgodnie z porozumieniem zawartym z talibami przez administrację Donalda Trumpa, Amerykanie mieli się wycofać do maja 2021 roku w zamian za gwarancje bezpieczeństwa ze strony rebeliantów. Po objęciu urzędu prezydent Joe Biden przyspieszył wycofanie wojsk, otwierając drogę do szybkiej ofensywy talibów, którzy wczoraj przejęli kontrolę nad stolicą kraju Kabulem, a wcześniej zajęli wszystkie prowincje i większe miasta.

Czytaj też: Najpopularniejsze miasta na przeprowadzkę w USA

Wczoraj kraj opuścił prezydent Ashraf Ghani. Siły NATO straciły także kontrolę nad lotniskiem w Kabulu, które z powodu zajęcia płyty przez Afgańczyków, chcących uciec z kraju, nie przyjmuje żadnych samolotów. Po Polaków oraz osoby, które współpracowały z naszymi siłami w czasie misji w Afganistanie, rząd wysłał samolot.
Ofensywa Talibów trwa od kwietnia, ale przyspieszyła w ostatnich dniach. W ciągu 9 dni rebelianci przejęli kontrolę nad wszystkimi większymi miastami. Wiele z nich było poddawanych bez walk, a żołnierze i policjanci uciekali do innych regionów lub za granicę.

(iar)

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię