Lotnisko Miami International wykorzystuje psy do wykrywania COVID-19

0
785

Pierwszy pilotażowy program wykorzystujący psy do wykrywania koronawirusa został wprowadzony na międzynarodowym lotnisku w Miami.

Cobra, belgijska Malinois i jej partner One Betta, holenderski owczarek są pierwszymi psami wytrenowanymi w wykrywaniu COVID-19. Psy pracują w punkcie kontrolnym w Miami International. Są częścią programu pilotażowego z Global Forensic and Justice Center na Florida International University, wykorzystując psy wykrywające jako szybki test wykrywający osoby z COVID-19. Kiedy psy zidentyfikują konkrety zapach, siadają w ten sposób informując swojego opiekuna, że wykryły koronawirusa.

Czytaj także: Czy pies potrafi się do nas uśmiechać?

Po kilku miesiącach od wprowadzenia władze i naukowcy podają, że program odniósł wielki sukces. Psia wykrywalność wirusa u podróżujący wynosi ponad 98 procent.

Dzięki tak wysokiej wykrywalności, program pilotażowy uzyskał zgodę na przedłużenie go o kolejny miesiąc. Jeśli te dwa psy nadal będą tak dokładnie wykrywać COVID-19, one i inne z podobnym szkoleniem zostaną rozmieszczone na innych lotniskach oraz miejscach “dużej przemieszczalności ludzi”, jak na przykład na terenie szkół. Prowadzący program dodają, że psy wąchające COVID-19 są już używane w niektórych salach uniwersyteckich.

Doktor Kenneth Furton, profesor chemii i biochemii i wiceprezes Florida International University mówi, że „kiedy COVID pojawił się po raz pierwszy, powiedzieliśmy, że możemy wyszkolić te dwa psy pod kątem wirusa lub zapachu COVID-19”. Szkolenie psa w wyczuwaniu określonych zapachów zaczyna się od ogólnego zrozumienia zadania. Furton dodaje, że zwierzęta są najpierw szkolone, aby pojąć, że ich zadaniem jest wykrywanie jednego zapachu spośród wielu. Gdy psy to zrozumieją, można je wyszkolić na prawie każdy specyficzny zapach.

Zobacz także: „Po lotnisku biega pies, tylko po co on tam jest?”

W szkoleniu Cobra i One Betta w zakresie wykrywania zapachów COVID-19, zespół Furtona pozyskał próbki masek od osób hospitalizowanych z powodu COVID i osób, które nie miały koronawirusa. Osoby walczące z wirusem wytwarzają pewne substancje chemiczne, które wydychają za każdym razem, gdy oddychają. Kiedy Furton i jego koledzy porównali wydychane składniki uwięzione w maskach, odkryli różnice między maskami pozyskanymi od osób z COVID-19 i osób zdrowych.
Po potwierdzeniu, że wydechy mogą być specyficzne dla COVID-19, zespół badawczy wyszkolił cztery psy – Cobra, One Betta, Hubble i Max, do wykrywania masek należących do osób z COVID-19. Za każdym razem kiedy psy wybierały maskę od pacjenta z COVID-19, ich nagrodą był dostęp do ulubionej zabawki.

Chociaż wszystkie cztery psy spisywały się bardzo dobrze, Cobra i One Betta wykazali się największą dokładnością, przewyższając swoich kolegów podczas treningów. Na podstawie wyników treningowych Cobra zajęła pierwsze miejsce z 99,45% dokładnością. One Betta zajął drugie miejsce z 98,1%.

Zobacz: Wiosną 2022 COVID-19 może być “opanowany”. Jest jeden warunek.

Według Grega Chin, dyrektora ds. komunikacji w Departamencie Lotnictwa Miami-Dade, od 23 sierpnia do 8 września dwa psy przebadały 1093 osoby w ciągu 8 dni roboczych, informując tylko o jednym przypadku.

Na dwór czy na pole? SONDA

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię