Szef WHO przeprasza za molestowanie seksualne i gwałty

Foto: YouTube

Szef Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom Ghebreyesus przeprosił za to, że pracownicy organizacji wykorzystywali seksualnie ludność Demokratycznej Republiki Konga podczas misji, mającej na celu walkę z wirusem Ebola. Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział, że to “mroczny dzień dla WHO”.

Według raportu komisji, która badała sprawę, podczas misji prowadzonej w latach 2018-2020 83 osoby, w tym 21 pracowników WHO, miało dokonywać nadużyć seksualnych. Jak wynika z prac komisji, doszło również do dziewięciu gwałtów.

Zobacz również: Czy proponowany przez prezydenta Bidena mandat dotyczący szczepień jest zgodny z Konstytucją USA?

Autorzy dokumentu napisali, że był to wynik “systemowych zaniedbań” pracowników WHO. Wykorzystywali oni także swoje wpływy. Według zeznań wielu kobiet oferowali oni pracę w zamian za usługi seksualne.

W wyniku dochodzenia do czasu wyjaśnienia sprawy zawieszonych zostało dwóch wyższych urzędników. Z czterema osobami rozwiązano kontrakty i otrzymały zakaz pracy w Światowej Organizacji Zdrowia. WHO poinformowała o sprawie władze Demokratycznej Republiki Konga “i innych państw, których może to dotyczyć”.

Zobacz też: Wiosną 2022 COVID-19 może być “opanowany”. Jest jeden warunek.

W maju tego roku media pisały, że władze Światowej Organizacji Zdrowia wiedziały o zarzutach wobec swoich pracowników, lecz nie zareagowały. W wyniku doniesień medialnych 53 państwa wspólnie zaapelowały do WHO o podjęcie zdecydowanych działań w związku z podejrzeniami o nadużycia seksualne w Demokratycznej Republice Konga.

IAR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię