Jarosław Kaczyński o wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Wicepremier Jarosław Kaczyński podkreślił, że w Polsce najwyższym aktem prawnym jest konstytucja. Odpowiadając w Białymstoku na pytanie o orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości prawa krajowego nad unijnym, wicepremier zastrzegł, że nie zna jeszcze jego uzasadnienia.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że w tej sprawie jasne jest, gdzie sięgają regulacje europejskie. „Tam, gdzie zgodziliśmy się na wyłączne uprawienia UE, albo też mieszane – to albo w całości, albo częściowo obowiązują regulacje europejskie, to one muszą być zgodne z polską Konstytucją. Natomiast w sferze, w której się nie zgodziliśmy, obowiązują tylko polskie przepisy i Unia Europejska nic do tego nie ma, co dotyczy między innymi wymiaru sprawiedliwości” – zastrzegł wicepremier.

Czytaj także: Czy Polacy chcą pozostać w Unii Europejskiej – najnowszy sondaż

Jarosław Kaczyński pytany o wpływ orzeczenia TK na uruchomienie Krajowego Planu Odbudowy, finansowanego z funduszy i pożyczek europejskich, podkreślił, że liczy że w tej sprawie będzie przestrzegane prawo. „W kulturze europejskiej prawo i traktaty mają swoje znaczenie. Wierzę, że Unia Europejska pozostanie europejską, a nie funkcjonującą w jakiejś innej kulturze, gdzie prawo, tradycja prawa, wywodząca się z prawa rzymskiego, nie jest brana pod uwagę” – podkreślił.

Trybunał Konstytucyjny przychylił się do wniosku premiera i orzekł, że zaskarżone przez Prezesa Rady Ministrów przepisy Traktatu o Unii Europejskiej, w rozumieniu wskazanym we wniosku, są niezgodne z Konstytucją. Sprawę rozpatrywał Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie.

Czytaj również: Najpopularniejsze polskie regionalizmy

Wyrok zapadł większością głosów. Zdania odrębne zgłosili sędziowie Piotr Pszczółkowski i Jarosław Wyrembak. Wniosek premiera zawierał trzy punkty, chodzi w nim między innymi o zgodność z Konstytucją zasady pierwszeństwa prawa unijnego i dotyczy zasady lojalnej współpracy państw wspólnoty europejskiej.

Premier złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego po marcowym wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE orzekł wówczas, że Krajowa Rada Sądownictwa w aktualnym kształcie nie daje gwarancji bezstronnego wskazywania kandydatów na sędziów.

IAR

Gen. Mirosław Hermaszewski o kosmosie: “Dawniej liczył się prestiż”

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię