USA: uczestnik styczniowych zajść na Kapitolu uciekł na Białoruś

Kalifornijczyk oskarżony o atak na policję podczas zamieszek pod Kapitolem, do których doszło w styczniu, uciekł ze Stanów Zjednoczonych. Według ustaleń prokuratorów federalnych jest na Białorusi.

49-letniemu Evanowi Neumannowi postawiono 14 zarzutów w sprawach kryminalnych. Mają one związek z zajściami, do których doszło pod Kapitolem oraz wejścia do budynku przez m.in. zwolenników byłego prezydenta USA Donalda Trumpa.

Śledczy poinformowali, że 49-latek brał udział w zamieszkach. Przekazali, że na nagraniach widać, jak założył maskę gazową, znajdując się tuż obok policjantów, chroniących Kapitol. miał krzyczeć do policjantów, że jest gotów umrzeć, po czym ich zaatakował, używając barykady jako taranu.

Evan Neumann nie stawił się wczoraj w sądzie. 16 lutego uciekł ze Stanów Zjednoczonych, uważa się, że przebywa na Białorusi.

Według dziennika „Daily Beast” miał on w ubiegłym miesiącu pojawić się w programie białoruskiej telewizji państwowej oraz w mediach rosyjskich. Opowiedział tam o swojej podróży do Mińska, przekazał, że stara się o azyl polityczny.

 

 

W sprawie zajść pod Kapitolem, jak i wejścia do gmachu, oskarżonych jest ponad 220 osób. Wydarzenia – do których doszło po wiecu Donalda Trumpa w okolicy Białego Domu – zakłóciły wspólną sesję Kongresu, która potwierdzała zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich.

Na miejscu zginęły 4 osoby, kolejna osoba – policjant – zmarła następnego dnia. Setki osób zostało rannych. Evan Neumann ma być jedynym oskarżonym, który zbiegł z kraju.

IAR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię