Chaos w Wielkiej Brytanii – czy Polacy są bezpieczni?

Wygląda na to, że od czasu kiedy Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej, ma same problemy. Puste półki w sklepach spowodowane brakiem dostawców, ogólne braki kadrowe w wielu branżach, jak również mnóstwo problemów administracyjnych, nie wspominając już o sporze z Francją o uchodźców.

Wcześniej wszystkie kwestie sporne były regulowane przepisami UE, teraz Wielka Brytania została „pozostawiona sobie”. Według ostatnich sondaży, Brytyjczycy nie są zadowoleni z podjętej decyzji o odejściu z Unii. W ostatnich tygodniach głośno zrobiło się o kolejnej sprawie która znacznie pogłębia chaos wewnętrzny.

W trudnej sytuacji mogą się znaleźć również nasi rodacy na stałe mieszkający w Anglii. Jednostka administracyjna, która została powołana do ochrony obywateli UE mieszkających na stałe na wyspach, zaskarżyła ostatnio decyzję resortu spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii. Decyzja dotyczy składania wniosków osób tymczasowo osiedlonych, które chcą uzyskać pełny status.

Według wcześniejszej decyzji, osoby tymczasowo osiedlone po upływie pięciu lat miały automatycznie otrzymać status osób osiedlonych. Tak się jednak nie stanie i wielu mieszkańcom grozi utrata ubezpieczenia, świadczeń, a nawet deportacja do rodzimego kraju. Dlaczego?

Decyzją brytyjskiego resortu spraw wewnętrznych, po pięciu latach osoby ubiegające się o pełny status muszą złożyć wniosek ponownie. Nie każdy zdąży, nie każdy to zrobił. A sprawa dotyczy prawie dwóch i pół miliona osób. Gdyby wszystkie deportowano, chaos w kraju bardzo by się pogłębił. Na szczęście Polacy na wyspach są w pierwszej grupie, która takich wniosków złożyła najwięcej.

Dokładniej mówić największa liczba Polaków złożyła takie wnioski. Najwięcej wniosków co prawda złożyli obywatele Rumunii, ale składali je po kilka razy. Wśród wniosków złożonych przez Polaków, aż 77% zostało zaakceptowanych i stanowi to najwyższy odsetek wśród wszystkich narodowości. Trzymamy kciuki za naszych rodaków, aby wszystko poszło po ich myśli i nie musieli się martwić o przyszłość.

Alaska – ciekawostki i fakty

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię