Czy Rosja zaatakuje w styczniu Ukrainę? NATO chce rozmawiać

Według amerykańskiego wywiadu, Rosja przy granicy z Ukrainą zgromadziła ok. 100 tysięcy żołnierzy i ciężki sprzęt wojskowy – to poważne ruchy.

Zgodnie z niektórymi doniesieniami, Rosja planuje na początku stycznia atak na Ukrainę, być może zostanie odegrana podobna scenka, jak w 2014 roku przy aneksji Krymu. Także Ukraina podejmuje działania, prosząc Zachód o udzielenie pomocy, jak stwierdził prezydent Ukrainy – Wołodymyr Zełenski: “Ukrainę obronimy sami, prosimy jedynie o broń”.

Zamiary Rosji wobec Ukrainy nie są znane, oficjalnie rosyjskie władze zaprzeczają doniesieniom o planowanym ataku podkreślając absurdalność podnoszonego zarzutu, dla Rosji zgromadzone przy granicy z Ukraina wojska są tam wyłącznie w celach szkoleniowych.

Prezydent Rosji w jednej ze swoich wypowiedzi, podkreślił, że Rosja dąży jedynie do zapewnienia sobie bezpieczeństwa: “odpowiedź jego kraju może być najróżniejsza, jeśli USA i Zachód odmówią udzielenia Moskwie gwarancji bezpieczeństwa. […] Uzyskanie tych gwarancji to jedyny cel, do którego dąży Rosja.” Wypowiedź nawiązuje do propozycji MSZ Rosji opublikowanej 17 stycznia, która dotyczy gwarancji bezpieczeństwa oczekiwanych przez Rosję ze strony Zachodu. Jest to projekt tzw. “traktatu między Federacją rosyjską a Stanami Zjednoczonymi o gwarancjach bezpieczeństwa” oraz projekt umowy Rosja-NATO. USA z kolei stawia sprawę jasno, wiceprezydent Kamala Harris ostrzega, że: “Stany Zjednoczone są gotowe nałożyć na Rosję sankcje, jakich nikt dotąd nie widział.”

 

W niedzielę, 26 stycznia Rosja poinformowała o prowadzonej korenspondencji z kierownictwem NATO. W Brukseli, na 12 stycznia zaplanowano posiedzenie Komitetu wojskowego NATO, w którym wziąć mają udział sztaby generalne sił zbrojnych państw należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Według Agencji DPA, która powołuje się na prasowe służby Sojuszu, spotkanie z przedstawicielami Rosji jest planowane na ten sam dzień. Tę informacje potwierdza również agencja TASS, która powołuje się na rosyjskie MSZ – jak oświadczyło rosyjskie ministerstwo: “Otrzymaliśmy już tę ofertę (NATO) i rozważamy ją”. Reuters powołując się na źródło w niemieckim rządzie donosi także o planowanym na początek stycznia spotkaniu doradcy kanclerza Niemiec ds. polityki zagranicznej Jensa Ploetnera i wiceszefa administracji prezydenta Rosji Dmitrija Kozaka – politycy mają spotkać się w sprawie obniżenia napięcia politycznego związanego z Ukrainą. Oficjalnego komentarza odmówiła jednak zarówno strona niemiecka jak i rosyjska.

Jens Stoltenberg – sekretarz generalny NATO wielokrotnie podkreśla, że Sojusz dąży do rozmów z Moskwą na początku 2022 roku aby rozwiązać napięcie polityczne związane z Ukrainą. Administracja prezydenta Joe Bidena oświadcza, że niektóre z zaproponowanych przez Rosję “gwarancji bezpieczeństwa” są nie do przyjęcia; Amerykanie zapewniają jednak, że jeżeli dojdzie do rozmów będą dysponować konkretniejszymi pomysłami – tak aby usatysfakcjonować wszystkie strony. Hamala Harris w wywiadzie dla programu CBS – “Face The Nation” oświadczyła w niedzielę (26.12), że Waszyngton prowadzi bezpośrednie rozmowy z Moskwą oraz, że USA są poważnie zaangażowane na rzecz integralności terytorialnej Ukrainy.

Chaos w Wielkiej Brytanii – czy Polacy są bezpieczni?

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię