Aresztowania ws. oblężenia synagogi w Teksasie

Angielska policja aresztowała dwoje nastolatków w związku z atakiem na synagogę w Teksasie. Napastnikiem był Brytyjczyk.

Malik Faisal Akram wziął do niewoli modlących się w świątyni. Zginął podczas akcji odbijania zakładników. Policja nie podała danych zatrzymanych, nawet płci. Wiadomo jedynie, że to nastolatkowie.

Do zatrzymań doszło wczoraj wieczorem w Manchesterze. Dochodzenie trwa. To współpraca amerykańsko-brytyjska, a śledczy są też w kontakcie ze służbami izraelskimi. „Antysemityzm i terroryzm” – tak określiła atak szefowa brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych Liz Truss.

 

Malik Faisal Akram na co dzień mieszkał w Blackburn. Wziął zakładników, domagając się uwolnienia Pakistanki skazanej za próbę zabicia amerykańskich żołnierzy w Afganistanie. Siedzi ona w więzieniu w Teksasie. Krewni napastnika próbowali pomóc policji i negocjatorom FBI. Rozmawiali z nim przez telefon, ale nie udało im się sprawić, by odłożył broń. Według nieoficjalnych informacji zakupił on ją już na terenie USA, gdzie przybył jakieś dwa tygodnie temu.

Rodzina napastnika wydała oświadczenie, w którym przeprasza poszkodowanych. „Każdy atak na człowieka – żyda, chrześcijanina czy muzułmanina jest złem i zawsze trzeba go potępić” – napisano w komunikacie.

 

Najlepsze miasta w USA do zamieszkania w 2022 roku

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię