Sezonowe zaburzenia nastroju czy zimowy „blues”?

Jest wiele określeń na zachwiania naszego nastroju wywołane zmianami temperatur i zimą – przesilenie zimowe, zimowy blues, sezonowe zaburzenie afektywne, SAD.

Pomimo tego, że wszystkie te określenia używane są zamiennie, SAD to coś więcej niż zimowy blues. Sezonowe zaburzenie afektywne jest formą depresji i może nawet doprowadzić do myśli samobójczych. Stanu tego nie należy lekceważyć.

 

Związki między ludzkim nastrojem, a także poziomem energii i porami roku są dobrze udokumentowane, nawet u osób zdrowych. U osób cierpiących na sezonowe zaburzenia stany depresyjne pojawiają się każdego roku. U niektórych zmiany nastroju zachodzą już w październiku i trwają przez całą zimę. SAD częściej dotyka kobiet niż mężczyzn, ale na tę chorobę cierpią również małe dzieci.

Konkretna przyczyna sezonowych zaburzeń afektywnych pozostaje nieznana. Niektóre czynniki, które mogą mieć znaczenie, obejmują:

  • zakłócony zegar biologiczny (rytm dobowy); zmniejszenie nasłonecznienia może zakłócić wewnętrzny zegar organizmu i prowadzić do uczucia depresji.
  • spadek serotoniny, substancji chemicznej w mózgu (neuroprzekaźnika), która wpływa na nastrój, może odgrywać rolę w SAD; zmniejszone światło słoneczne może spowodować spadek serotoniny, co może wywołać depresję.
  • poziomy melatoniny; zmiana pory roku może zaburzyć równowagę poziomu melatoniny w organizmie, która odgrywa rolę we wzorach snu i nastroju.
  • Przeczytaj: Miód gryczany jako wsparcie w leczeniu wielu schorzeń

Najczęstszymi objawami jakie odczuwa osoba cierpiąca na przesilenie zimowe są:

  • obniżona aktywność,
  • poczucie bycia bezwartościowym,
  • uczucie smutku,
  • lęk,
  • nadmierna drażliwość,
  • problemy z pamięcią i koncentracją,
  • problemy z wykonywaniem codziennych czynności,
  • uczucie przewlekłego zmęczenia,
  • niechęć do pracy, ale także funkcjonowania w społeczeństwie,
  • wzmożona senność, współistniejąca z pogorszeniem jakości snu,
  • zwiększenie masy ciała związane ze zwiększonym apetytem, zwłaszcza ze wzmożoną chęcią do spożywania węglowodanów,
  • osłabienie popędu seksualnego,
  • w skrajnych przypadkach myśli samobójcze.
  • Zobacz także: Zielarstwo, ziołolecznictwo, fitoterapia… Jakie są różnice?

Leczenie klasycznych (zimowych) sezonowych zaburzeń afektywnych obejmuje terapię światłem, leki, podawanie zjonizowanego powietrza, terapię poznawczo-behawioralną i starannie zaplanowaną suplementację hormonu melatoniny.

Uważa się, że sezonowe wahania nastroju są związane ze światłem. Argumentem za tym poglądem jest skuteczność terapii tak zwanym jasnym światłem. Światłoterapia wykorzystuje lightbox, który emituje znacznie więcej lumenów niż tradycyjna żarówka. Istnieją dowody na to, że wielu pacjentów z SAD ma opóźnienie rytmu dobowego, a leczenie jasnym światłem koryguje te opóźnienia, które powodują poprawę stanu sezonowego zaburzenia u pacjentów.

 

Dobre wyniki w leczeniu SAD wykazuje również ujemna jonizacja powietrza pomieszczenia, w którym osoba odczuwająca zaburzenia śpi. Aż 49,7 procent osób leczonych tą formą zauważyło poprawę swojego zdrowia psychicznego.

Ćwiczenia fizyczne również są skuteczną formą terapii sezonowej depresji szczególnie w połączeniu z innymi formami leczenia. Wysiłek fizyczne szczególnie na świeżym powietrzu korzystnie wpływa na nasze nastrój i psychikę dodatkowo dostarczając nam potrzebnego światła.

Kolejną formą leczenia SAD, popularną wśród personelu medycznego, jest podawanie leków przeciwdepresyjnych SSRI – fluoksetyny, sertraliny i paroksetyny oraz witaminy D.

Zioła idealne na obniżony nastrój, zmęczenie i depresję.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię