Niemieckie media o wysłaniu dodatkowych żołnierzy USA do Europy

Decyzja Waszyngtonu o rozmieszczeniu w Europie dodatkowych amerykańskich wojsk wzbudziła w Niemczech mieszane reakcje.

O ile dla jednych jest ona długo wyczekiwanym sygnałem stanowczych działań wobec Rosji, o tyle dla innych „niepotrzebnym prężeniem mięśni” na wschodniej flance.

O skierowaniu do Europy 2 tysięcy amerykańskich żołnierzy poinformował dziś rzecznik Pentagonu John Kirby. Trzystu z nich ma trafić do Niemiec, reszta zaś – do Polski. Poza tym około tysiąca żołnierzy USA, stacjonujących w bawarskim Vilseck, zostanie wysłanych do Rumunii.

 

Według deklaracji Waszyngtonu rozlokowanie dodatkowych sił w Niemczech i Polsce jest odpowiedzią Białego Domu na rosnące zagrożenie dla stabilności naszego kontynentu. Według ustaleń zachodnich służb Rosja zgromadziła w pobliżu Donbasu ponad 100 tysięcy żołnierzy, przygotowując się do pełnoskalowej inwazji.

Niemieckie reakcje na decyzję Pentagonu są zróżnicowane. „Wstępujemy na kolejne szczeble drabiny eskalacyjnej” – czytamy w dzienniku „TAZ”. Innego zdania jest dziennikarz ZDF Benjamin Daniel. „Tylko w ten sposób możemy powstrzymać rosnące apetyty Moskwy, a nie wymachiwaniem palcem” – stwierdził.

IAR

USA: Departament Stanu odradza podróże na Białoruś

Posłuchaj też naszych Podcastów:

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię