USA – Rosja dosyła kolejne wojska na granicę z Ukrainą

Rosja wcale nie wycofuje swoich wojsk z granicy z Ukrainą, ale wciąż dosyła tam nowe oddziały – tak twierdzi amerykański sekretarz obrony.

Lloyd Austin, który brał udział w zakończonym w Brukseli spotkaniu ministrów obrony NATO mówi, że informacje wywiadowcze wskazują, że Rosja nadal szykuje się do inwazji na Ukrainę.

Amerykański polityk mówił po zakończeniu narady ministrów w Brukseli, że Rosja mówi jedno, a robi drugie. “Rosja mówi, że wycofuje niektóre oddziały i że ćwiczenia się zakończyły. My tego nie widzimy. Wręcz przeciwnie: widzimy, że w ostatnich dniach dosyłają kolejnych żołnierzy do tych 150 tysięcy, które już tam są. Widzimy, że niektóre oddziały jeszcze bardziej zbliżają się do granicy, że lata coraz więcej samolotów wojskowych. Widzimy, że zwiększają gotowość na Morzu Czarnym, a nawet, że gromadzą zapasy krwi” – mówił Lloyd Austin.

 

 

Amerykański sekretarz obrony, który jest emerytowanym generałem, podkreślał w Brukseli, że działania Rosji wcale nie wskazują na deeskalację napięcia o której mówią władze w Moskwie. “Ja sam nie tak dawno temu byłem żołnierzem. I wiem, że takich rzeczy nie robi się bez powodu. I z pewnością nie robi się tego, gdyby miało się spakować i wrócić do domu” – dodał.

Lloyd Austin powtórzył wcześniejsze informacje amerykańskiego wywiadu, że Rosja może chcieć dopuścić się prowokacji, by mieć pretekst do ataku na Ukrainę.
Jutro amerykański sekretarz obrony ma odwiedzić Polskę i spotkać się z prezydentem Andrzejem Dudą, ministrem obrony Mariuszem Błaszczakiem oraz pojechać na jeden z poligonów, gdzie wspólnie ćwiczą polscy i amerykańscy żołnierze. Lloyd Austin odwiedzi też Litwę, a jego wizyta ma związek z napięciem na granicy rosyjsko-ukraińskiej.

IAR

Kluczowe momenty w karierze i życiu Władimira Putina

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię