Ukraina – rośnie liczba ofiar

Rośnie liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Obie strony podają różne dane, ale wiadomo, że od wczoraj, kiedy doszło do rosyjskiej napaści, życie straciło kilkaset osób.

Ukraińskie władze jeszcze w nocy informowały o co najmniej 137 zabitych Ukraińcach – tak cywilach, jak i wojskowych. Wielka Brytania twierdzi, że liczba ofiar po stronie ukraińskiej to obecnie 194 osoby. Brytyjski minister do spraw sił zbrojnych poinformował też, że życie straciło co najmniej 450 rosyjskich żołnierzy, co oznaczałoby, że straty po stronie rosyjskiej są większe niż po stronie ukraińskiej.

 

Sama Ukraina twierdzi, że w walkach zabito ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy.
Od kilku godzin na północy Kijowa są rosyjscy żołnierze i czołgi, a z innych stron w kierunku stolicy także zmierzają pojazdy wojskowe. W dzielnicy Obołon doszło do walk, a ukraińskie ministerstwo obrony apelowało do cywilów, aby atakowali siły rosyjskie koktajlami Mołotowa. Mer Kijowa Witalij Kliczko mówił, że część Rosjan została zabita, ale do miasta wkraczają kolejni.

Najostrzejsze walki toczą się na wschodzie kraju, w Donbasie. W nocy ostrzeliwany był Mariupol, a rano Charków. Ukraińska armia twierdzi, że Rosjanie ostrzelali pociskami przedszkole w Ochtyrce na wschodzie kraju. Ranne miały zostać także dzieci. Ukraiński minister spraw zagranicznych twierdzi, że jest to zbrodnia wojenna.
Tymczasem Kreml miał wstępnie zgodzić się na rozmowy prezydentów Rosji i Ukrainy w Mińsku. Nie jest na razie jednak pewne, czy do takich negocjacji dojdzie, bo strona rosyjska postawiła kilka warunków.

IAR

Oto, skąd Stany Zjednoczone importują ropę

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię