Obywatele Ukrainy są przymusowo wywożeni na Sachalin

Ukraiński wywiad wojskowy przekazuje, że obywatele Ukrainy są przymusowo wywożeni z objętego wojną terenu kraju do Rosji. Ukraińcy mają podlegać weryfikacji w obozach filtracyjnych, skąd później rozsyłani są do trudno dostępnych regionów Rosji.

Jak przekazała rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa podczas konferencji prasowej w Kijowie – „Mamy informacje, że rosyjscy okupanci siłą przesiedlają naszych obywateli z Mariupola, Wołnowachy i Stanicy Ługańskiej do Rosji […] Jesteśmy w posiadaniu zeznań osób, które przesiedlono oraz ich krewnych”. Według posiadanych przez rzeczniczkę informacji Rosjanie mieli do tej pory wywieźć z kraju ponad 402 tysiące Ukraińców, wśród których znajdować się miało ok 84 tysiące dzieci.

 

Jak twierdziła Denisowa – „Rosjanie przychodzą do ludzi ukrywających się w schronach przeciwlotniczych i siłą ich zabierają”. Ukraiński wywiad podaje, że – „Naszym obywatelom 'proponuje się’ podjęcie zatrudnienia w sposób oficjalny, poprzez biura pośrednictwa pracy. Osoby, które się zgodzą, otrzymują dokumenty przewidujące zakaz wyjazdu z rosyjskich regionów w ciągu następnych dwóch lat”.

Z posiadanych przez wywiad informacji wynika, że wiele spośród wywiezionych do Rosji osób osiedlono na Sachalinie – trudno dostępnej wyspie na Oceanie spokojnym, panują tam trudne warunki klimatyczne oraz gospodarcze.

Sachalin znajduje się i wybrzeży azjatyckiej części Rosji na Oceanie Spokojnym. Administracyjnie wchodzi w skład obwodu sachalińskiego, od kontynentu wyspa oddzielona jest Cieśniną Tatarską. Sachalin rozciąga się na północ od japońskiej wyspy Hokkaido, a na południe od rosyjskiej Kamczatki.

Wyspa długi czas była terenem spornym, o wpływy walczyła głównie Rosja z Japonią. Na konferencjach pokojowych w Jałcie i Poczdamie ustalono, że cała wyspa znajdzie się w granicach ZSRR. Wcześniej Sachalin znany był głównie ze znajdującego się tam więzienia.

W swoim reportażu z 1890 roku Antoni Czechow pisał – „Sachalin to miejsce największej męki, jaką potrafi znieść człowiek wolny czy uwięziony […] Zamęczyliśmy w więzieniach miliony ludzi, zamęczyliśmy za nic, bezmyślnie, po barbarzyńsku”. Pisarz miał na myśli głównie więźniów politycznych carskiej Rosji, którzy zostali osadzeni w sachalińskiej kolonii karnej, gdzie odbywali swoje wyroki. Trudne warunki, jakie panowały na wyspie sprawiały, że władcom nie udało się przeprowadzić na Sachalinie skutecznego osiedlenia, wskutek czego ustanowiono wyspę więzieniem, z którego ucieczka będzie praktycznie niemożliwa.

Zsyłani byli tam również Polacy, którzy przez lata przeżywali tam prawdziwe katusze. Kustosze muzeum, które obecnie działa na wyspie analizując historię tych terenów nazywają ją „miejscem zsyłki i poddaństwa, jednym z najokropniejszych w całej Rosji”. Wyspa przestała spełniać swoje „więzienne” zadanie po likwidacji tamtejszej kolonii karnej po 1905 roku. W późniejszych latach, kiedy Rosja była już Związkiem Radzieckim, wyspa traktowana była przez Sowietów jako ważny punkt strategiczny, znajdował się na niej nawet garnizon wojsk lotniczych. Właśnie z tego miejsca, w 1979 roku wystartowały radzieckie myśliwce, które zestrzeliły koreańskiego boeinga i doprowadziły do katastrofy lotu 007 Korean Air -zginęli wówczas wszyscy pasażerowie znajdujący się na pokładzie wraz z załogą, łącznie 269 osób.

W czasach ZSRR wyspa była domem dla śmietanki towarzyskiej – oficerów wojskowych wraz z rodzinami, wówczas Sachalin była zamknięta dla podróżujących, legalnie można było się na nią przedostać jedynie posiadając przepustkę. W tym czasie wyspa się najprężniej rozwijała, powstawały szkoły, biblioteki i teatry – wszystko zmieniło się wraz z upadkiem komunizmu, kiedy na Sachalinie podupadły państwowe przedsiębiorstwa, zamknięto kopalnie i huty. Mieszkańcy wyspy w poszukiwaniu źródeł utrzymania zaczęli masowo wyjeżdżać, a Sachalin znów spustoszał.

Bogate złoża ropy naftowej, gazu ziemnego i węgla sprawiły, że po upadku ZSRR Sachalin stał się miejscem głównie dla platform wiertniczych – eksploatacja wyspy trwa nieprzerwanie od lat 80. XX wieku. W latach 90. interesy na wyspie zaczęli prowadzić również Amerykanie pracujący dla koncernu Shell – firma kupiła wówczas licencję na wiercenie ropy na szelfie Morza Ochockiego. Wraz z upływem kolejnych lat na wyspie rozwijał się przemysł drzewny i celulozowo-papierniczy, nie zmieniło to jednak faktu, że warunki życia pozostały trudne.

 

Dziś, wyspę o sporej powierzchni – 76,4 tys. km2, zamieszkuje niespełna 500 tys. osób. Głównym powodem niskiego poziomu zaludnienia jest niedostępność terenów oraz klimat – na Sachalinie panuje wyjątkowo mroźna zima, lato trwa wyjątkowo krótko, a wiosna i jesień to czas gwałtownych wiatrów i huraganów. Na wyspie zdarzają się również trzęsienia ziemi a teren pokryty jest gęstą tajgą.

Pasma mniejszych i większych gór przedzielone są przez rzeki, bagna, i mokradła – im dalej w głąb wyspy, tym bardziej panujące na niej warunki są skomplikowane.

Jacht oligarchy we Władywostoku

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię