Chcesz aby twoje dzieci były pracowite? Zastosuj tych 7 kroków w wychowaniu

Żaden świadomy swej roli i odpowiedzialny rodzic nie chce, aby jego dzieci były leniwe i niechętne do wykonywania swoich obowiązków.

Nakłonienie dzieci do pokochania i doceniania ciężkiej pracy jest jednak niesamowicie trudne. Jeszcze kilka lat temu duża część dzieci spędzała dużo więcej czasu na obowiązkach domowych, znaczna część pomagała również rodzicom w gospodarstwie rolnym.

Współcześnie dzieci cieszą się w większości przypadków beztroskim dzieciństwem, w minimalnym stopniu obciążone są obowiązkami, z których największym są te związane ze szkołą. Rodzice powinni konsekwentnie uczyć swoje dzieci skupienia i samodzielności. Niektórzy rodzice za sukces uważają skuteczne zmuszenie dzieci do posłusznego „odrabiania zadań” w szkole – pytanie jednak, czy na tym polega życie? Aby jedynie posłusznie wykonywać zadania? Kluczem do sukcesu jest zaszczepić w dziecku ambicję, chęć dążenia do odnoszenia sukcesów, chęć do pracy nad sobą.

O sukcesie można mówić wtedy, kiedy odrabiają szkolne zadania domowe dziecko jest świadome, że służy to jego rozwojowi, że nie robi tego aby rodzice dali mu spokój, lecz dla siebie, po to aby się doskonalić. Dzieci, które wiedzą, że ciężko pracują, aby osiągnąć cele i sukcesy, mają wyższe poczucie własnej wartości, jak można się spodziewać – również większą szansa na odniesienie sukcesu.

Drugim kluczem do sukcesu, niezmienienie ważnym jest równowaga, jak twierdzi psychiatra dr Laura Dabney, która od 20 lat pracuje zarówno z dziećmi jak i dorosłymi – „jest czas na ciężką pracę i czas na lenistwo”. Czasami zbyt ambitne dzieci pracują zbyt ciężko, co w przyszłości może zaowocować problemami zdrowotnymi. Rodzic musi dziecko nauczyć, że w każdej ciężkiej i pilnej pracy konieczne jest miejsce na relaks i odpoczynek – nie samą pracą, w końcu żyje człowiek. Ważne jest również upewnienie się, że dzieci lubią pracować, wykonywać obowiązki i sprawia im to przyjemność. Oto 7 kroków do wychowanie dzieci na pracowitych ludzi:

1. Wskazuj drogę, nie zmuszaj

Poważnym błędem jaki można popełnić w wychowaniu to eskalacja oczekiwań, wymagań i wymyślanie zadań dodatkowych. Niektórzy rodzice chcę swoje niespełnienie wypełnić dziećmi, organizują im życie doprowadzając do tego, że po szkole dziecko idzie jeszcze na 3-4 zajęcia dodatkowe kończąc swą „pracę” późnym wieczorem. Tacy rodzice zapominają o najważniejszym – czy ich dziecko faktycznie ma ochotę chodzić na lekcję gry na fortepianie, kurs programowania czy zajęcia z robotyki. Oczywiście, warto zachęcać dziecko do zajęć dodatkowych, największym błędem jest jednak wysyłanie go tam na siłę. Podobnie tez rodzice nie powinni wybierać dziecku drogi zawodowej, czyniąc ze swej pociechy przyszłego prawnika czy lekarza z przymusu.

Ponownie – można zachęcać, nie można zmuszać. Możemy co najwyżej postarać się przekonać dziecko, że warto być prawnikiem czy lekarzem – wskazać drogę, sprawić, aby samo dążyło do celu, nie wolno nam zmuszać dziecka. Koniecznie należy też pamiętać, że każde dziecko jak i każdy człowiek ma określone zdolności i talenty. Nie każde dziecko musi mieć najwyższe oceny ze wszystkich przedmiotów – słabe oceny z historii czy matematyki mimo wielu starań dziecka nie zamykają mu przecież drogi do sukcesu – nie jeden z profesorów uniwersyteckich może pochwalić się słabymi ocenami w szkole z innych przedmiotów niż dziedzina nauki, która się zajął.

2. Nigdy nie porównuj i nie poniżaj dziecka

To jeden z najpoważniejszych błędów, które można popełnić w wychowaniu – porównywanie do innych dzieci, najczęściej dzieci w rodzinie lub znajomych. Teksty w stylu „Staś uczy się lepiej od ciebie”, „rodzice Janka nie muszą go zmuszać do nauki” w istocie poniżają dziecko.

Porównywanie to nie tylko błąd popełniony na drodze do wychowania pracowitych dzieci, tak naprawdę do prosta droga do wpędzenia dziecka w depresję, droga, która może skończyć się samobójstwem. Dlaczego? Niektórzy rodzice nie potrafią zrozumieć lub nie dostrzegają, że w istocie są najważniejszymi osobami w życiu dziecka.

Poniżanie zawsze boli, jeżeli jednak następuje ze strony rodzica, który powinien być bezpieczną przystanią, sprawia, że dziecko zaczyna faktycznie postrzegać siebie jako bezwartościowe; zaczyna myśleć, że jest gorsze; że pewnie rodzice woleli by mieć wspomnianego Stasia czy Janka jako swoje dziecko.

Podobnie jest z innego rodzaju poniżaniem, w stylu „jesteś beznadziejny”, „marnujesz tylko mój czas” wiele innych. W wychowaniu koniecznie trzeba nauczyć się cierpliwości i zrozumieć, że naszych słów nie da się cofnąć. Poniżanie i porównywanie nie sprawi, że dziecko zacznie chętnie pracować, wręcz przeciwnie – jeszcze bardziej zaszkodzi.

 

3. Nie narzekaj na swoją pracę

Czy można od dziecka wymagać pracowitości, jeżeli regularnie przy dziecku narzekamy na swoją pracę, lub pozwalamy na to, aby dziecko zdawało sobie sprawę, że niechętnie do niej chodzimy? Rodzice, którzy chcą wychować swoje dziecko na pracowite musza mieć świadomość, że należy w dziecku kształtować świadomość, że praca może być przyjemna i satysfakcjonująca. Ponownie pojawia się tutaj także wspomniana równowaga. Z drugiej strony nie możemy zaburzać w dziecku rzeczywistości, powinniśmy tłumaczyć, że praca może być denerwująca, męcząca – ale i tak warta jest poświęconego czasu. Można też dziecku tłumaczyć korzyści, które płyną z pracy – dzięki kasjerom możemy iść na zakupy, dzięki policjantom czujemy się bezpiecznie, dzięki lekarzom jesteśmy zdrowi, itp.

4. Pozwólmy dziecku na samodzielność

Jeśli rodzice chcą, aby dzieci doświadczały satysfakcji z ciężkiej pracy muszą zacząć już od najmniejszych wyzwań, pozwolić swoim dzieciom jak najwięcej rzeczy wykonywać samodzielnie. Początkowo będzie to samodzielne ułożenie wieży z klocków, czy wspinaczka na placu zabaw.

Niezależnie od „wyzwania”, za każdy razem kiedy jesteśmy świadkami jego efektów koniecznie powinniśmy dziecko pochwalić i pogratulować mu czegoś, co było dla niego trudne. Oprócz efektów powinno się także chwalić same starania, porażka nie zawsze wynika przecież z braku zaangażowania, dlatego koniecznie musimy dostrzegać postępy i je chwalić.

5. Unikaj pustych frazesów

Używanie pustych frazesów w stylu: „to twój problem” w odpowiedzi na sygnalizowaną ze strony dziecka trudność; tłumaczenie konieczności wykonania obowiązków „bo tak powiedziałem” czy odmawianie wyrażenia zgody na coś o co prosi dziecko w legendarnej już formule „nie bo nie” – bywa wygodne lecz zupełnie nic nie wnosi. Rodzic każde swoje zdanie, każdą swoją decyzje musi potrafić swojemu dziecku wytłumaczyćtylko tak sprawi, że dziecko po pierwsze nabierze szacunku i zaufania do swego rodzica oraz będzie chętnie wykonywało obowiązki, gdyż będzie dostrzegać w nich cel. Trudno przecież oczekiwać od dziecka, że chętnie będzie wyrzucać śmieci tylko dlatego, że tak kazaliśmy (często pod groźbą kary); równie trudno jest oczekiwać sukcesów wtedy, kiedy dziecko przychodzi do nas z problemem i odprawiamy je z kwitkiem twierdząc, że to ono ma problem.

Często zapominamy, że każdy problem można wykorzystać aby uczyć samodzielności. Nie odprawiajmy dziecka z niczym, zachęćmy go do tego aby pomyślało nad możliwym rozwiązaniem, zaproponujmy coś od siebie. Kiedy dziecko wie, że może na nas liczyć – chętniej zabiera się do pracy.

6. Szanuj zainteresowania swoich dzieci

Czasami rodzice mają pewne wyobrażenie o tym, czym jest ciężka praca — i mają bardzo pewne wyobrażenie o tym, jak to powinno wyglądać. To kolejny błąd. Rodzice muszą być otwarci, ponieważ ich dzieci prawdopodobnie będą miały inne zainteresowania, talenty i skłonności niż oni. Większość rodziców niestety nie potrafi lub nie chce rozmawiać ze swoimi dziećmi o ich zainteresowaniach i pasjach. Zainteresowania dzieci koniecznie trzeba dostrzegać i angażować się w ich poznawanie, pod żadnym pozorem nie można ich pomniejszać.

Kiedy dziecko chce pochwalić się rodzicowi osiągnięciami w nowej grze, często usłyszy że gry są głupie i powinno się zając czymś pożytecznym. Taka postawa świadczy niestety o tym że najgłupszy w tym wszystkim jest rodzic. Założenie, że gry video są głupie to utarty w wychowaniu mit – zamiast krytykować, zaangażujmy się w zainteresowania dziecka, możemy sami wyszukiwać gry, które rozwijają kreatywność i wyobraźnię. Sprawienie, by dzieci cieszyły się pracą, to praca z ich osobowością. Nie da się tego tematu przepracować bez wiedzy co liczy się dla dziecka. Zmuszanie ich do ciężkiej pracy nad tym, na czym im nie zależy, a jednocześnie nie pozwalanie im na pogoń za swoimi pasjami może prowadzić do poważnego nieszczęścia.

7. Zrozum, że wychowanie to proces

Znaczna część rodziców nie dostrzega podstawowego faktu, że wychowanie to proces, na którego efekty trzeba poczekać, niekiedy długo. Fakt, że dziecko w wieku 7 lat niechętnie realizuje domowe obowiązki nie świadczy o tym, że za 20 lat będzie bezrobotnym i niewykształconym nierobem. W wychowaniu trzeba też więc trochę „wyluzować”. Kluczem do sukcesu zawsze jest rozmowa z dzieckiem, w której trzeba też potrafić dziecka wysłuchać.

15 oznak ponadprzeciętnie utalentowanego dziecka

Posłuchaj naszych podcastów:

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię