Policjanci z komisariatu w Connecticut zostali wezwani po pomoc. W aucie nie kto inny tylko Lech Wałęsa

Fot. Facebook Connecticut State Police

Może się okazać, że tego zrządzenia losu i spotkania policjant z drogówki stanowej Connecticut, Lukasz Lipert, nie zapomni do końca życia.

Ale zacznijmy od początku. Policjanci z komisariatu w Connecticut otrzymali wezwanie na drogę l-84 w Tolland, by pomóc pojazdowi z przebitą oponą. Na miejscu okazało się, że w samochodzie znajduje się były polski prezydent – Lech Wałęsa. Jakież było zdziwienie Lecha Wałęsy, gdy okazało się, że policjant udzielający mu pomocy jest… Polakiem.

 

Zdjęcia z tego niecodziennego spotkania obiegły media społecznościowe. Policjant Łukasz Lipert miał możliwość odbyć z Wałęsą krótką rozmowę. Jak donoszą zwierzchnicy policjanta, Dla Liperta spotkanie z byłym prezydentem było niezwykłym przeżyciem.

Gierek miał swój program atomowy. I pomysł na „Drugą Polskę”. Co się z tym stało?

Posłuchaj podcastów: 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię