Pandemia powiększyła zasoby finansowe miliarderów o 1,7 biliona dolarów

Raport opublikowany przez międzynarodową organizację zajmującą się walką z ubóstwem Oxam podaje, że osoby fizyczne i korporacje z sektora spożywczego, energetycznego, farmaceutycznego i technologicznego wzbogaciły się najbardziej podczas pandemii.

Według raportu opartego na danych opracowanych przez Bank Światowy, 99% ludzi na całym świecie odnotowało spadek dochodów w tym samym okresie.

Od początku pandemii średnio raz na 30 godzin świat otrzymuje nowego miliardera. Ale średnio milion osób biednieje co 33 godziny.

Analitycy Oxam stwierdzili, że podczas pandemii 573 nowe osoby trafiły do klubu miliarderów. Najnowszy raport również podaje, że w tylko w tym roku „263 miliony więcej ludzi popadnie w skrajne ubóstwo”.

 

Według organizacji łączne bogactwo miliarderów na całym świecie odpowiada 13,9% światowego PKB. Ponad 2600 miliarderów posiada około 12,7 biliona dolarów, a analiza wskazuje, że 20 najbogatszych miliarderów na świecie jest wartych więcej niż cały PKB krajów Afryki Subsaharyjskiej.

Gabriela Bucher, dyrektor wykonawcza Oxfam International zareagowała na coroczne spotkanie World Economic Forum Annual Meeting 2022, które odbyło się w Davos w Szwajcarii: „Miliarderzy przybyli do Davos, aby świętować niesamowity wzrost ich fortuny. Pandemia, a teraz gwałtowny wzrost cen żywności i energii, była dla nich po prostu finansową bonanzą. Tymczasem dziesięciolecia postępu poczynione w zakresie neutralizowania skrajnego ubóstwa są teraz zaprzepaszczone, a miliony ludzi stoją w obliczu ogromnego wzrostu kosztów ledwo utrzymując się przy życiu”.

Buchner dodała, że „banki centralne wpompowały biliony dolarów w rynki finansowe, aby ratować gospodarkę, ale większość z nich trafiła do kieszeni miliarderów”. W raporcie Oxfam, analitycy dodają, że tak wielki podział ma „śmiertelne” konsekwencje, ponieważ wiele gospodarstw domowych o niższych dochodach nie jest w stanie zapłacić za podstawowe produkty do życia oraz opiekę zdrowotną. Organizacja naciska na wprowadzenie podatku od bogatych, aby rozpocząć „naprawianie brutalnych krzywd tej nieprzyzwoitej nierówności”.

Te same głosy słychać w Kongresie. Przewodniczący senackiej komisji finansów Ron Wyden, demokrata z Oregonu, który od dawna opowiada się za podniesieniem podatków od miliarderów, opublikował nową wersję proponowanego przez siebie podatku dochodowego od miliarderów, który ma zmusić miliarderów do regularnego płacenia podatków.

Wyden napisał: „W Ameryce obowiązują dwa kody podatkowe. Pierwszy jest obowiązkowy dla pracowników, którzy płacą podatki z każdej wypłaty. Drugi jest dobrowolny dla miliarderów, którzy odraczają płacenie podatków latami, jeśli nie w nieskończoność. Dwa kodeksy podatkowe pozwalają miliarderom wykorzystywać w dużej mierze nieopodatkowane dochody z bogactwa do budowania większego bogactwa, podczas gdy pracujące rodziny zastanawiają się czy spłacić kredyt hipoteczny, kupić artykuły spożywcze, zapłacić świadczenia czy odłożyć na oszczędzanie na przyszłość. Dlatego nadszedł czas na „Podatek Dochodowy od Miliarderów”. Billionaires Income Tax zapewniłby, że miliarderzy płacom podatek co roku, podobnie jak pracujący Amerykanie. Żadna osoba pracująca w Ameryce nie uważa, że ​​to słuszne, że płacą podatki, a miliarderzy nie. „

Zgodnie z planem Wydena, który miałby zastosowanie tylko do podatników posiadających aktywa o wartości przekraczającej 1 miliard USD lub o dochodach przekraczających 100 milionów USD przez trzy kolejne lata – aktywa zbywalne, takie jak akcje, byłyby co roku wyceniane według wartości rynkowej. Jeśli plan zostanie uchwalony, może zebrać około 550 miliardów dolarów w ciągu dekady od zaledwie 704 bardzo bogatych podatników.

Wielu uważa, że dopóki rząd nie podejmie działań w kierunku zmiany prawa podatkowego w ciągu najbliższych dwóch lat nastąpi jeszcze większa redystrybucja bogactwa- ekspansja bogactwa miliarderów.

10 największych bunkrów na świecie (video)

Posłuchaj podcastów: 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię